Przejdź do głównej zawartości

Pola magnetyczne wymuszają nowe spojrzenie na centrum naszej galaktyki

Obszar wokół supermasywnej czarnej dziury w centrum Drogi Mlecznej jest zdominowany przez grawitację, ale nie jest to jedyna siła odgrywająca ważną rolę. Według nowych badań pochodzących z SOFIA, pola magnetyczne mogą być wystarczająco silne, aby kontrolować materię poruszającą się wokół centralnej czarnej dziury.


Badania zaprezentowane w tym tygodniu mogą pomóc w rozwiązaniu długotrwałych zagadek dotyczących tego, dlaczego nasza czarna dziura jest stosunkowo cicha w porównaniu z innymi i dlaczego powstawanie nowych gwiazd w jądrze naszej galaktyki jest niższe niż oczekiwano.

Wykorzystując swój najnowszy instrument na podczerwień do badania ziaren pyłu, które układają się prostopadle do linii pola magnetycznego, SOFIA była w stanie stworzyć szczegółowe mapy naszego galaktycznego centrum, pokazując zachowanie tych – poza tym niewidocznych – pól magnetycznych wokół centralnej czarnej dziury. 

Naukowcy często polegali na grawitacji, aby wyjaśnić swoje wyniki, ponieważ pomiar niebieskich pól magnetycznych jest niezwykle trudny. Ale dane z SOFIA zmuszają naukowców do rozważenia ich roli. Pola magnetyczne kontrolują plazmę atmosfery słonecznej, zwanej koroną, ponieważ ciśnienie przez nie wytwarzane jest większe niż ciśnienie wytwarzane przez ciśnienie termiczne. W koronie słonecznej dominacja ciśnienia magnetycznego tworzy pętle i potężne rozbłyski. Zespół badawczy wykorzystuje dane z SOFIA do badania ciśnienia wytwarzanego przez pole magnetyczne w centrum naszej galaktyki. Odkryli, że ciśnienie magnetyczne jest wyższe niż ciśnienie termiczne wytwarzane przez gaz w regionie, a zatem może być wystarczająco silne, aby kontrolować materię w sposób podobny do tego, w jaki kontroluje koronę słoneczną.

Potrzebne są dalsze badania, aby zrozumieć rolę pól magnetycznych w centrum naszej galaktyki i sposób, w jaki te potężne siły dopasowują się do grawitacji. Te wstępne wyniki mogą jednak pomóc lepiej wyjaśnić co najmniej dwa od dawna nurtujące fundamentalne pytania dotyczące formowania się gwiazd i aktywność czarnej dziury w regionie centralnym naszej galaktyki. Mimo, że jest mnóstwo surowców do formowania się gwiazd, tempo ich powstawania jest znacznie niższe niż oczekiwano. Dodatkowo, nasza czarna dziura jest stosunkowo cicha w porównaniu z tymi w centrach innych galaktyk. Silne pole magnetyczne może wyjaśnić jedno i drugie – może powstrzymać czarną dziurę przed połknięciem materii potrzebnej do utworzenia dżetów, a także powstrzymać narodziny gwiazd.

„Dane zapewniają najbardziej szczegółowy jak dotąd przegląd pól magnetycznych otaczających centralną czarną dziurę naszej galaktyki. Instrument HAWC+ poprawił rozdzielczość dziesięciokrotnie i zwiększył czułość, co stanowi rewolucyjny krok naprzód” – powiedział David Chuss z Uniwersytetu Villanova w Pensylwanii, współautor artykułu.

Opracowanie:
Agnieszka Nowak

Źródło:

Popularne posty z tego bloga

Wykryto największą eksplozję w historii Wszechświata

Naukowcy badający odległą gromadę galaktyk odkryli największą eksplozję obserwowaną we Wszechświecie od czasów Wielkiego Wybuchu.

Wybuch pochodził z supermasywnej czarnej dziury w centrum odległej o setki milionów lat świetlnych stąd galaktyki. W trakcie eksplozji zostało uwolnione pięć razy więcej energii, niż przy poprzednim ówczesnym najpotężniejszym wybuchu.
Astronomowie dokonali tego odkrycia przy użyciu danych z obserwatorium rentgenowskiego Chandra i XMM-Newton, a także danych radiowych z Murchison Widefield Array (MWA) w Australii i Giant Metrewave Radio Telescope (GMRT) w Indiach.
Ten potężny wybuch został wykryty w gromadzie galaktyk Ophiuchus, która znajduje się około 390 mln lat świetlnych stąd. Gromady galaktyk to największe struktury we Wszechświecie utrzymywane razem przez grawitację, zawierające tysiące pojedynczych galaktyk, ciemną materię i gorący gaz.
W centrum gromady Ophiuchus znajduje się duża galaktyka zawierająca supermasywną czarną dziurę. Naukowcy uważają, że źró…

Odkryto najbliższą znaną „olbrzymią planetę niemowlęcą”

Nowonarodzona masywna planeta znajduje się zaledwie 100 parseków od Ziemi.

Naukowcy odkryli nowonarodzoną masywną planetę bliższą Ziemi niż jakikolwiek tego typu obiekt w podobnym wieku. Olbrzymia niemowlęca planeta, nazwana 2MASS 1155-7919 b, znajduje się w asocjacji Epsilon Chamaeleontis i leży tylko około 330 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego.
„Ciemny, chłodny obiekt, który znaleźliśmy, jest bardzo młody i ma zaledwie 10 mas Jowisza, co oznacza, że prawdopodobnie patrzymy na planetę niemowlęcą, być może wciąż w fazie formowania się. Chociaż zostało odkrytych wiele innych planet podczas misji Kepler i innych podobnych, prawie wszystkie z nich są planetami ‘starymi’. Obiekt ten jest jednocześnie czwartym lub piątym przykładem planety olbrzymiej krążącej tak daleko od swojej gwiazdy macierzystej. Teoretycy usiłują wyjaśnić, w jaki sposób się tam uformowały lub jak tam dotarły” – powiedziała Annie Dickson-Vandervelde, główna autorka pracy.
Do odkrycia naukowcy wykorzystali dane…

Czy rozwiązano tajemnicę ekspansji Wszechświata?

Badacz z Uniwersytetu Genewskiego rozwiązał naukową kontrowersję dotyczącą tempa ekspansji Wszechświata, sugerując, że na dużą skalę nie jest ono całkowicie jednorodne.


Ziemia, Układ Słoneczny, cała Droga Mleczna i kilka tysięcy najbliższych nam galaktyk porusza się w ogromnym „bąblu” o średnicy 250 mln lat świetlnych, gdzie średnia gęstość materii jest o połowę mniejsza niż w pozostałej części Wszechświata. Taka jest hipoteza wysunięta przez fizyka teoretyka z Uniwersytetu Genewskiego (UNIGE) jako rozwiązanie zagadki, która od dziesięcioleci dzieli społeczność naukową: z jaką prędkością rozszerza się Wszechświat? Do tej pory co najmniej dwie niezależne metody obliczeniowe osiągnęły dwie wartości różniące się o około 10% z odchyleniem, które jest statystycznie nie do pogodzenia. Nowe podejście usuwa tę rozbieżność bez korzystania z „nowej fizyki”.
Wszechświat rozszerza się od czasu Wielkiego Wybuchu, który miał miejsce 13,8 mld lat temu – propozycja po raz pierwszy przedstawiona przez b…