Przejdź do głównej zawartości

Nowe badania dotyczące fazy wspólnej otoczki układów podwójnych

Większość masywnych gwiazd rodzi się w układach podwójnych a czasami i wielokrotnych. Wraz z wiekiem gwiazdy te stają się coraz większe – nawet stukrotnie bądź tysiąckrotnie! Kiedy gwiazdy w układach podwójnych rozszerzają się, pewna część zbliża się do gwiazdy towarzysza, której grawitacja może następnie oderwać zewnętrzne warstwy zbliżającej się gwiazdy. Rezultatem jest przeniesienie masy z jednej gwiazdy na drugą.


Zwykle masa jest przenoszona stopniowo. Ale czasem im więcej masy jest przenoszone, tym bardziej ta masa jest pobierana, w niekontrolowanym procesie. Zewnętrzne warstwy jednej gwiazdy całkowicie otaczają drugą w fazie znanej jako wspólna otoczka. Podczas tej fazy gęste jądra dwóch gwiazd krążą wokół siebie w obłoku (otoczce) gazu. Gaz ciągnie jądra gwiazdowe doprowadzając je do krążenia po spirali. To powoduje rozgrzanie wspólnej otoczki, która może zostać usunięta. Rdzenie mogą znaleźć się stukrotnie bliżej siebie niż były na początku.

Uważa się, że ta faza wspólnej otoczki odgrywa kluczową rolę w tworzeniu skrajnie zwartych obiektów podwójnych, w tym źródeł fal grawitacyjnych. Jednak nadal jest to dość słabo rozumiany proces.

W swoim artykule Soumi De i jej współpracownicy badali fazę wspólnej otoczki za pomocą szczegółowych symulacji komputerowych. Użyli „modeli tunelu aerodynamicznego”, w których jądro gwiazdowe, gwiazda neutronowa lub czarna dziura są uderzane przez „wiatr” gazu reprezentującego jej orbitę przez otoczkę. Chociaż jest to uproszczenie pełnej fizyki trójwymiarowej wspólnej otoczki, istnieje nadzieja, że takie podejście umożliwi zrozumienie kluczowych właściwości problemu.

Opracowanie:
Agnieszka Nowak

Źródło:

Popularne posty z tego bloga

Wykryto największą eksplozję w historii Wszechświata

Naukowcy badający odległą gromadę galaktyk odkryli największą eksplozję obserwowaną we Wszechświecie od czasów Wielkiego Wybuchu.

Wybuch pochodził z supermasywnej czarnej dziury w centrum odległej o setki milionów lat świetlnych stąd galaktyki. W trakcie eksplozji zostało uwolnione pięć razy więcej energii, niż przy poprzednim ówczesnym najpotężniejszym wybuchu.
Astronomowie dokonali tego odkrycia przy użyciu danych z obserwatorium rentgenowskiego Chandra i XMM-Newton, a także danych radiowych z Murchison Widefield Array (MWA) w Australii i Giant Metrewave Radio Telescope (GMRT) w Indiach.
Ten potężny wybuch został wykryty w gromadzie galaktyk Ophiuchus, która znajduje się około 390 mln lat świetlnych stąd. Gromady galaktyk to największe struktury we Wszechświecie utrzymywane razem przez grawitację, zawierające tysiące pojedynczych galaktyk, ciemną materię i gorący gaz.
W centrum gromady Ophiuchus znajduje się duża galaktyka zawierająca supermasywną czarną dziurę. Naukowcy uważają, że źró…

Odkryto najbliższą znaną „olbrzymią planetę niemowlęcą”

Nowonarodzona masywna planeta znajduje się zaledwie 100 parseków od Ziemi.

Naukowcy odkryli nowonarodzoną masywną planetę bliższą Ziemi niż jakikolwiek tego typu obiekt w podobnym wieku. Olbrzymia niemowlęca planeta, nazwana 2MASS 1155-7919 b, znajduje się w asocjacji Epsilon Chamaeleontis i leży tylko około 330 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego.
„Ciemny, chłodny obiekt, który znaleźliśmy, jest bardzo młody i ma zaledwie 10 mas Jowisza, co oznacza, że prawdopodobnie patrzymy na planetę niemowlęcą, być może wciąż w fazie formowania się. Chociaż zostało odkrytych wiele innych planet podczas misji Kepler i innych podobnych, prawie wszystkie z nich są planetami ‘starymi’. Obiekt ten jest jednocześnie czwartym lub piątym przykładem planety olbrzymiej krążącej tak daleko od swojej gwiazdy macierzystej. Teoretycy usiłują wyjaśnić, w jaki sposób się tam uformowały lub jak tam dotarły” – powiedziała Annie Dickson-Vandervelde, główna autorka pracy.
Do odkrycia naukowcy wykorzystali dane…

Czy rozwiązano tajemnicę ekspansji Wszechświata?

Badacz z Uniwersytetu Genewskiego rozwiązał naukową kontrowersję dotyczącą tempa ekspansji Wszechświata, sugerując, że na dużą skalę nie jest ono całkowicie jednorodne.


Ziemia, Układ Słoneczny, cała Droga Mleczna i kilka tysięcy najbliższych nam galaktyk porusza się w ogromnym „bąblu” o średnicy 250 mln lat świetlnych, gdzie średnia gęstość materii jest o połowę mniejsza niż w pozostałej części Wszechświata. Taka jest hipoteza wysunięta przez fizyka teoretyka z Uniwersytetu Genewskiego (UNIGE) jako rozwiązanie zagadki, która od dziesięcioleci dzieli społeczność naukową: z jaką prędkością rozszerza się Wszechświat? Do tej pory co najmniej dwie niezależne metody obliczeniowe osiągnęły dwie wartości różniące się o około 10% z odchyleniem, które jest statystycznie nie do pogodzenia. Nowe podejście usuwa tę rozbieżność bez korzystania z „nowej fizyki”.
Wszechświat rozszerza się od czasu Wielkiego Wybuchu, który miał miejsce 13,8 mld lat temu – propozycja po raz pierwszy przedstawiona przez b…