Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2017

Dane z satelity Herschel łączą tajemnicze wiatry kwazarów z gwałtownymi wybuchami gwiazd

Astronomowie wykorzystali kosmiczne obserwatorium Herschela, aby rozwiązać nurtującą ich od dziesięcioleci zagadkę pochodzenia potężnych, chłodnych wiatrów gazowych w gorącym otoczeniu kwazarów. Dowody łączące te potężne wiatry z formowaniem się gwiazd w galaktykach, w których znajdują się kwazary, mogą również pomóc w rozwiązaniu zagadki, dlaczego rozmiar galaktyk we Wszechświecie wydaje się być ograniczony. Od czasu odkrycia w latach ‘60, kwazary stały się skarbnicą pytań, na które mieli odpowiedzieć astronomowie. Owe źródła energetyczne – do 10 000 razy jaśniejsze, niż Droga Mleczna – są jądrami odległych galaktyk z supermasywnymi czarnymi dziurami w swoich wnętrzach. Gdy gaz jest pociągany do dysku akrecyjnego w kierunku czarnej dziury, rozgrzewa się do bardzo wysokich temperatur i emituje energię w całym spektrum elektromagnetycznym, od promieniowania radiowego po X – w ten sposób rodzi się charakterystyczna jasność kwazaru. Przez pięć dekad astronomowie badali spektr

Kosmiczna latarnia mogłaby nam pomóc lepiej zrozumieć los Wszechświata

Nowe badania dostarczyły lepszy wgląd w linie emisyjne galaktyk wykorzystywane w kilku bieżących i nadchodzących badaniach, by pomóc nam lepiej zrozumieć tworzenie się i przeznaczenie Wszechświata. Dążenie do określenia natury zarówno ciemnej materii jak i ciemnej energii skłoniło naukowców do przyjęcia nowych znaczników wielkoskalowej struktury Wszechświata, takich jak linie emisyjne galaktyk. Galaktyki te przedstawiają silne linie emisyjne z gazu podgrzewanego przez nowo utworzone gwiazdy. Główna autorka badania, Violeta Gonzalez-Perez z Institute of Cosmology and Gravitation (ICG) Uniwersytetu Portsmouth, powiedziała: „Galaktyki to kosmiczne latarnie, które pokazują małe fragmenty kosmicznej historii, informujące nas o zmianach w czasoprzestrzennej strukturze Wszechświata. Silne tworzenie się nowych gwiazd w galaktykach pozostawia w ich widmach charakterystyczny ślad, który pozwala na precyzyjne określenie odległości do nich. Co więcej, ponieważ młode gwiazdy są bardzo

Odkryto masywne pierwotne galaktyki pływające w rozległym oceanie ciemnej materii

Astronomowie oczekują, że pierwsze galaktyki, które powstały zaledwie kilkaset milionów lat po wielkim wybuchu, będą miały wiele podobieństw z niektórymi galaktykami karłowatymi, jakie dzisiaj widzimy w pobliskim Wszechświecie. Owe wczesne aglomeracje kilku miliardów gwiazd staną się następnie blokami większych galaktyk, które zdominowały Wszechświat po pierwszych kilku miliardach lat. Prowadzone obecnie obserwacje przy użyciu ALMA odkryły jednak zaskakujące przykłady masywnych, wypełnionych gwiazdami galaktyk, widziane w okresie, gdy Wszechświat miał mniej niż miliard lat. Sugeruje to, że mniejsze galaktyczne bloki można było dość szybko złożyć w duże galaktyki. Najnowsze obserwacje ALMA przesuwają jeszcze dalej epokę formowania się masywnych galaktyk, identyfikując dwie olbrzymie galaktyki widoczne, gdy Wszechświat miał zaledwie 780 milionów lat, czyli zaledwie 5% obecnego wieku. ALMA ujawniła również, że te niezmiernie duże galaktyki znajdują się w jeszcze bardziej masy

Obserwacje radiowe wskazują na prawdopodobne wyjaśnienie zjawiska łączenia się gwiazd neutronowych

Trzy miesiące obserwacji w oparciu o National Science Foundation’s Karl G. Jansky Very Large Array (VLA) pozwoliły astronomom na wyodrębnienie najbardziej prawdopodobnego wyjaśnienia tego, co stało się po gwałtownej kolizji dwóch gwiazd neutronowych w galaktyce oddalonej od nas o 130 miliony lat świetlnych. To, czego się nauczyli oznacza, że będą mogli zobaczyć i zbadać więcej takich kolizji. 17 sierpnia 2017 roku obserwatoria fal grawitacyjnych LIGO i VIRGO połączyły się, aby zbadać słabe zmarszczki czasoprzestrzeni spowodowane połączeniem się dwóch supergęstych gwiazd neutronowych. Było to pierwsze potwierdzone wykrycie takiej fuzji i zaledwie piąta bezpośrednia detekcja fal grawitacyjnych, przewidziana przeszło sto lat temu przez Alberta Einsteina. Oprócz fal grawitacyjnych zaobserwowano wybuch promieniowania gamma, promieniowania rentgenowskiego oraz światła widzialnego. 2 września VLA wykrył pierwsze fale radiowe pochodzące z tego zdarzenia. Był to pierwszy przypadek

Kosmiczny filament sonduje gigantyczną czarną dziurę w naszej galaktyce

Centrum naszej galaktyki było intensywnie badane przez wiele lat, jednak wciąż przed naukowcami skrywa w sobie tajemnice. Struktura przypominająca węża czająca się w pobliżu supermasywnej czarnej dziury w naszej galaktyce jest najnowszym odkryciem dręczącym astronomów. W 2016 roku Farhad Yusef-Zadeh z Uniwersytetu Northwestern poinformował o odkryciu przy użyciu Very Large Array (VLA) niezwykłego filamentu w pobliżu centrum Drogi Mlecznej. Filament ma długość około 2,3 lat świetlnych i zakrzywia się wskazując na supermasywną czarną dziurę, zwaną Sagittarius A* (Sgr A*), znajdującą się w centrum Galaktyki. Teraz, inny zespół zastosował pionierską technikę, aby stworzyć najwyższą jakość uzyskanego obrazu tego zakrzywionego obiektu. „Dzięki naszemu ulepszonemu obrazowi możemy śledzić ten filament znacznie bliżej czarnej dziury w centrum Galaktyki, a teraz będącego wystarczająco blisko by pokazać nam, że pochodzi stamtąd. Jednak wciąż mamy dużo pracy do wykonania, aby dowi

Astronomowie opisują, w jaki sposób Układ Słoneczny uformował się z bańki wokół gigantycznej gwiazdy

Pomimo wielu imponujących odkryć dokonanych przez ludzkość na temat Wszechświata, naukowcy wciąż nie są pewni historii narodzin naszego Układu Słonecznego. Naukowcy z Uniwersytetu Chicago opracowali obszerną teorię dotyczącą tego, jak nasz Układ Słoneczny mógł się uformować w rozproszonych przez wiatr gwiazdowy bąblach wokół gigantycznej, od dawna martwej gwiazdy. Opublikowane 22 grudnia w Astrophysical Journal badanie zajmuje się dręczącą kosmiczną tajemnicą dotyczącą obfitości dwóch pierwiastków w Układzie Słonecznym, w porównaniu z resztą Galaktyki. Powszechna teoria głosi, że Układ Słoneczny powstał miliardy lat temu w pobliżu supernowej. W nowym scenariuszu natomiast rozpoczyna się on od gwiezdnego olbrzyma, gwiazdy typu Wolfa-Rayeta, około 40-50 razy większej, niż Słońce. Pali się najgoręcej ze wszystkich gwiazd, produkując mnóstwo pierwiastków, które są wyrzucane z powierzchni w intensywnym wietrze gwiazdowym. Gdy gwiazda Wolfa-Rayeta traci masę, wiatr gwiazdowy przedzier

Astronomowie rzucają światło na formowanie się czarnych dziur i galaktyk

Astronomom wydawało się, że supermasywne czarne dziury mają wpływ na formowanie się gwiazd w galaktykach, ale mechanizm tego, jak to się dzieje, do tej pory nie był jasny. „Supermasywne czarne dziury są urzekające. Zrozumienie, dlaczego i w jaki sposób wpływają one na swoje galaktyki jest wyjątkową zagadką w ich procesie formowania się” – mówi autor badania, Shelley Wright, profesor fizyki na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego. W badaniu opublikowanym 20 grudnia w Astrophysical Journal, Wright, absolwent Andrey Vayner oraz ich koledzy zbadali energetykę otaczającą potężne wiry generowane przez jasną supermasywną czarną dziurę (znaną jako kwazar), w centrum galaktyki 3C 298 znajdującej się 9,3 miliarda lat świetlnych stąd. „Badamy supermasywne czarne dziury w bardzo wczesnym Wszechświecie, gdy te aktywnie rosną poprzez gromadzenie ogromnych ilości materii gazowej. Podczas gdy czarne dziury same nie emitują światła, gazowa materia jest podgrzewana do ekstremalnych temperat

Nowe podejście do wykrywania planet w układzie Alfa Centauri

Astronomowie z Yale ponownie spojrzeli na pobliski układ gwiazd Alfa Centauri i znaleźli nowy sposób, aby zawęzić poszukiwanie planet nadających się do zamieszkania. Według badań przeprowadzonych przez profesor Debrę Fischer i jej doktorantkę Lily Zhao, w układzie Alfa Centauri mogą znajdować się małe, podobne do Ziemi planety, które wcześniej zostały przeoczone. Jednocześnie badanie wykluczyło istnienie wielu większych planet w tym systemie, które pojawiły się w poprzednich modelach. „Wszechświat mówi nam, że najczęstszy typ to małe planety, a nasze badania pokazują, że to właśnie te, które najprawdopodobniej krążą wokół Alfa Centauri A i B” – powiedziała Fischer, czołowy ekspert w dziedzinie egzoplanet, która od dekad zajmuje się badaniami w poszukiwaniu odpowiednika Ziemi. Nowe badanie pojawiło się w czasopiśmie Astronomical Journal. Współautorami są John Brewer i Matt Giguere z Yale oraz Bárbara Rojas-Ayala z Universidad Andrés Bello w Chile. Układ Alfa Centaur

Czy następny cel New Horizons ma księżyc?

Nowe analizy zespołu New Horizons sugerują, że następny cel misji w Pasie Kuipera może mieć trzeciego towarzysza. Naukowcy już tego lata byli podekscytowani tym, że nowy cel New Horizons – obiekt Pasa Kuipera znajdujący się około 1,5 miliarda kilometrów od Plutona – może mieć kształt orzecha, lub nawet mogą to być dwa obiekty krążące wokół siebie. Teraz nowe dane wskazują, że 2014 MU69 może mieć towarzysza: mały księżyc. Jest to ostatnia teoria pochodząca od zespołu NASA New Horizons, która kontynuuje analizę danych z teleskopu na temat celu przelotu sondy w dzień Nowego Roku 2019. „Tak naprawdę nie będziemy wiedzieć, jak wygląda MU69, dopóki nie przelecimy obok niego, a nawet nie zrozumiemy go w pełni, aż nie nastąpi spotkanie. Ale nawet z daleka, im bardziej go badamy, tym ciekawszy i niesamowity staje się ten mały świat” – powiedział członek zespołu naukowego New Horizons, Marc Buie z Southwest Research Institute w Boulder, Colorado, który zaoferował aktualizację MU69 podczas

Lepszy sposób na zważenie milionów samotnych gwiazd

W jaki sposób lepiej mierzyć masy samotnych gwiazd? Astronomowie opracowali nową i ulepszoną metodę takiego pomiaru, szczególnie gwiazd z układami planetarnymi. Uzyskanie dokładnych pomiarów wagi gwiazdy nie tylko odgrywa kluczową rolę w zrozumieniu, w jaki sposób gwiazdy się rodzą, ewoluują i umierają, ale ma również zasadnicze znaczenie w ocenie prawdziwej natury tysięcy egzoplanet, o których teraz wiadomo, że krążą wokół większości innych gwiazd. Metoda ta jest dostosowana do potrzeb misji Europejskiej Agencji Kosmicznej GAIA, która jest w trakcie mapowania Drogi Mlecznej w trzech wymiarach, oraz do celów badań przyszłego satelity NASA Transiting Exoplanet Survey Satellite (TESS), który ma wystartować w przyszłym roku i prowadzić przegląd 200 000 najjaśniejszych gwiazd na niebie, szukając obcych ziem. „Opracowaliśmy nowatorską metodę ‘ważenia’ samotnych gwiazd. Najpierw wykorzystujemy całe światło gwiazdy i jej paralaksę aby wywnioskować średnicę obiektu. Następnie

Misja marsjańska rzuca światło na ekosferę odległych planet

Jak długo skalista planeta, podobna do Marsa, nadawałaby się do życia, gdyby krążyła wokół czerwonego karła? To skomplikowane pytanie, ale misja NASA Mars Atmosphere and Volatile Evolution (MAVEN) może pomóc nam na nie odpowiedzieć. „Misja MAVEN mówi nam, że Mars utracił znaczną ilość atmosfery na przestrzeni czasu, zmieniając swoją ekosferę. Możemy wykorzystać Marsa, planetę, o której dużo wiemy, jako laboratorium do badania skalistych planet poza Układem Słonecznym, o których jeszcze niewiele wiemy” – mówi David Brain, współwykonawca MAVEN i profesor w Laboratory for Atmospheric and Space Physics na Uniwersytecie Colorado Boulder.  Podczas jesiennego spotkania Amerykańskiej Unii Geofizycznej, 13 grudnia b.r. w Nowym Orleanie Brian opisał, w jaki sposób spostrzeżenia z misji MAVEN mogą być zastosowane do zamieszkania planet skalistych krążących wokół innych gwiazd. MAVEN posiada zestaw instrumentów, które mierzyły straty atmosferyczne Marsa od listopada 2014 roku. Bad

Odkryto najodleglejszą czarną dziurę

Naukowcy odkryli rzadki relikt wczesnego Wszechświata: najodleglejszą supermasywną czarną dziurę. Jest ona 800 milionów razy masywniejsza, niż Słońce, co jest zaskakująco dużą masą jak na jej wiek.  „Ta czarna dziura urosła znacznie bardziej, niż oczekiwaliśmy, w ciągu zaledwie 690 milionów lat po Wielkim Wybuchu, co kwestionuje nasze teorie na temat powstawania czarnych dziur” – powiedział współautor badania Daniel Stern z Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie, Kalifornia.  Astronomowie połączyli dane w podczerwieni z  WISE (Wide-field Infrared Survey Explorer) z danymi z naziemnych przeglądów, aby zidentyfikować potencjalne odległe obiekty do obserwacji, a następnie zbadali je za pomocą teleskopów Magellana znajdujących się w Chile. Astronom z Obserwatorium Carnegie, Eduardo Bañados zidentyfikował kandydatów spośród setek milionów obiektów odkrytych przez WISE, które byłyby warte dalszej obserwacji przez teleskopy Magellana.  We wczesnym Wszechświecie musiały istnieć

Zagubione gwiazdy Obłoków Magellana

Korzystając z Anglo-Australijskiego Teleskopu (AAT), międzynarodowy zespół astrofizyków potwierdził istnienie gwiazd w Moście Magellana, gazowej strukturze łączącej dwa Obłoki Magellana. Te „zagubione gwiazdy” zostały wydarte z Małego Obłoku Magellana przez grawitacyjne przyciąganie Wielkiego Obłoku Magellana w ich ostatnim bliskim spotkaniu. Nasza Galaktyka, Droga Mleczna, posiada dwie galaktyki satelitarne: Obłoki Magellana. Widoczne jedynie z południowej półkuli, Mały i Wielki Obłok Magellana wydają się być obiektami odizolowanymi. Są jednak połączone ze sobą strukturą gazową: Mostem Magellana. Materia tego mostu została usunięta z Obłoków Magellana w wyniku silnych oddziaływań grawitacyjnych pomiędzy dwiema małymi galaktykami i Drogą Mleczną. Używając 3,9-metrowego Anglo-Australijskiego Teleskopu znajdującego się w Obserwatorium Siding Spring (Coonabarabran, Australia) i zarządzanego przez Australijskie Obserwatorium Astronomiczne (AAO), międzynarodowy zespół astrofizy

Sfotografowano parę gigantycznych czarnych dziur w M31?

Wygląda na to, że nawet czarne dziury nie mogą się oprzeć pokusie dodania swoich niezapowiedzianych fotografii. Kosmiczna „fotobomba” znaleziona jako obiekt tła na zdjęciach pobliskiej galaktyki Andromedy ukazała coś, co może być najciaśniejszym układem supermasywnych czarnych dziur, jakie kiedykolwiek widziano. Astronomowie dokonali tego niesamowitego odkrycia korzystając z danych z kosmicznego obserwatorium rentgenowskiego – Chandra oraz naziemnych optycznych – Gemini-North na Hawajach i Palomar Transient Factory w Kalifornii. To niezwykłe źródło, nazwane LGGS J004527.30+413254.3 (w skrócie J0045+41), było widziane na zdjęciach rentgenowskich oraz optycznych galaktyki Andromedy. Do niedawna naukowcy uważali, że J0045+41 jest obiektem w M31, dużej galaktyki spiralnej, leżącej stosunkowo blisko nas (2,5 miliona lat świetlnych stąd). Nowe dane ujawniły jednak, że obiekt ten znajduje się znacznie dalej, mianowicie w odległości 2,6 mld lat świetlnych od Ziemi. Astronomowie sz