Przejdź do głównej zawartości

ASKAP znajduje rozbłyski radiowe w czasie rzeczywistym

Podczas, gdy detektory cały czas odbierają potężne milisekundowe rozbłyski emisji radiowej z całego Wszechświata, poszukiwanie ich źródła nadal trwa. Jednak poszukiwanie światła sprzed i po wybuchu może okazać się kluczem do rozwikłania ich tajemnicy.


Od czasu pierwszego odkrycia szybkich błysków radiowych (FRB) ponad dziesięć lat temu, astronomowie znaleźli ponad 100, w tym ponad 20 takich, które się powtarzają. Pomimo tej dużej i wciąż rosnącej próbki nadal nie wiadomo z całą pewnością, co je wywołuje.

Wiele wiodących teorii na temat pochodzenia FRB zawiera przewidywania dotyczące innych emisji, które powinny dopełniać błysk radiowy. Na przykład narodziny namagnesowanej gwiazdy neutronowej powinny wytworzyć nie tylko FRB, ale także poświatę radiową – stabilniejszą emisję radiową, która pojawia się po wybuchu, a następnie zanika w czasie.

Fakt, że nie znaleziono jeszcze żadnych poświat radiowych definitywnie związanych z FRB oznacza jedną z trzech rzeczy: 1) nie zdarzają się, 2) są słabsze, niż można wykryć, lub 3) ewoluują w krótszych skalach czasowych niż badano, więc już osłabły, zanim zostały dostrzeżone.

Aby uchwycić szybko zmieniającą się poświatę, potrzeba obserwacji FRB w czasie rzeczywistym – co pozwala monitorować źródło emisji radiowej przed, w trakcie i bezpośrednio po wybuchu. W tym celu w połowie 2019 roku rozpoczęto nowe badanie za pomocą Australian Square Kilometre Array Pathfinder (ASKAP): Commensal Real-time ASKAP Fast Transients Survey (CRAFT).

CRAFT prowadzi ciągłe obserwacje nieba w niskiej rozdzielczości, podczas gdy ASKAP jest używany w innych projektach badawczych. Po wykryciu FRB, badanie automatycznie zapisuje dane sprzed i po samym FRB, dzięki czemu zespół badawczy może przeszukać go pod kątem radiowego prekursora i emisji poświaty.

W nowym badaniu zespół naukowców, kierowany przez Shivani Bhandari (Australia Telescope National Facility, CSIRO, Australia), donosi o pierwszym wykryciu FRB w tym trybie: FRB 191001.

Na podstawie danych z CRAFT autorzy byli w stanie zlokalizować FRB 191001 na obrzeżach galaktyki spiralnej tworzącej gwiazdy, z przesunięciem ku czerwieni z = 0,234 (to prawie 3 mld lat świetlnych stąd!). Dane CRAFT nie ujawniły ani trwałego, kompaktowego źródła radiowego przed wybuchem, ani wolno zmieniającej się poświaty radiowej po wybuchu.

Co to znaczy? Brak wykrywalnej poświaty dla samego FRB 191001 nie wyklucza jeszcze żadnych scenariuszy formowania się – ale pokazuje, że poświata albo była słabsza niż progi wykrywania, albo w ogóle nie wystąpiła.

Opracowanie:
Agnieszka Nowak

Źródło:

Popularne posty z tego bloga

Wykryto największą eksplozję w historii Wszechświata

Naukowcy badający odległą gromadę galaktyk odkryli największą eksplozję obserwowaną we Wszechświecie od czasów Wielkiego Wybuchu. Wybuch pochodził z supermasywnej czarnej dziury w centrum odległej o setki milionów lat świetlnych stąd galaktyki. W trakcie eksplozji zostało uwolnione pięć razy więcej energii, niż przy poprzednim ówczesnym najpotężniejszym wybuchu. Astronomowie dokonali tego odkrycia przy użyciu danych z obserwatorium rentgenowskiego Chandra i XMM-Newton, a także danych radiowych z Murchison Widefield Array (MWA) w Australii i Giant Metrewave Radio Telescope (GMRT) w Indiach. Ten potężny wybuch został wykryty w gromadzie galaktyk Ophiuchus, która znajduje się około 390 mln lat świetlnych stąd. Gromady galaktyk to największe struktury we Wszechświecie utrzymywane razem przez grawitację, zawierające tysiące pojedynczych galaktyk, ciemną materię i gorący gaz. W centrum gromady Ophiuchus znajduje się duża galaktyka zawierająca supermasywną czarną dziurę.

Odkryto najbliższą znaną „olbrzymią planetę niemowlęcą”

Nowonarodzona masywna planeta znajduje się zaledwie 100 parseków od Ziemi. Naukowcy odkryli nowonarodzoną masywną planetę bliższą Ziemi niż jakikolwiek tego typu obiekt w podobnym wieku. Olbrzymia niemowlęca planeta, nazwana 2MASS 1155-7919 b, znajduje się w asocjacji Epsilon Chamaeleontis i leży tylko około 330 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego. „Ciemny, chłodny obiekt, który znaleźliśmy, jest bardzo młody i ma zaledwie 10 mas Jowisza, co oznacza, że prawdopodobnie patrzymy na planetę niemowlęcą, być może wciąż w fazie formowania się. Chociaż zostało odkrytych wiele innych planet podczas misji Kepler i innych podobnych, prawie wszystkie z nich są planetami ‘starymi’. Obiekt ten jest jednocześnie czwartym lub piątym przykładem planety olbrzymiej krążącej tak daleko od swojej gwiazdy macierzystej. Teoretycy usiłują wyjaśnić, w jaki sposób się tam uformowały lub jak tam dotarły” – powiedziała Annie Dickson-Vandervelde, główna autorka pracy. Do odkrycia naukowc

Czy rozwiązano tajemnicę ekspansji Wszechświata?

Badacz z Uniwersytetu Genewskiego rozwiązał naukową kontrowersję dotyczącą tempa ekspansji Wszechświata, sugerując, że na dużą skalę nie jest ono całkowicie jednorodne. Ziemia, Układ Słoneczny, cała Droga Mleczna i kilka tysięcy najbliższych nam galaktyk porusza się w ogromnym „bąblu” o średnicy 250 mln lat świetlnych, gdzie średnia gęstość materii jest o połowę mniejsza niż w pozostałej części Wszechświata. Taka jest hipoteza wysunięta przez fizyka teoretyka z Uniwersytetu Genewskiego (UNIGE) jako rozwiązanie zagadki, która od dziesięcioleci dzieli społeczność naukową: z jaką prędkością rozszerza się Wszechświat? Do tej pory co najmniej dwie niezależne metody obliczeniowe osiągnęły dwie wartości różniące się o około 10% z odchyleniem, które jest statystycznie nie do pogodzenia. Nowe podejście usuwa tę rozbieżność bez korzystania z „nowej fizyki”. Wszechświat rozszerza się od czasu Wielkiego Wybuchu, który miał miejsce 13,8 mld lat temu – propozycja po raz pierwszy przeds