Przejdź do głównej zawartości

Łapiąc radiową niespodziankę

Very Large Array Sky Survey (VLASS) to ambitny projekt, którego celem jest wykonanie wysokiej rozdzielczości mapy radiowej obejmującej prawie 80% nieba. Kiedy zostanie ukończony w 2024 roku, da astronomom najbardziej szczegółowy obraz radiowego nieba, jaki kiedykolwiek zarejestrowano. Jednym z celów VLASS jest odkrywanie i mapowanie źródeł radiowych, takich jak kwazary i dżety radiowe z czarnych dziur. Aby stworzyć tę mapę Very Large Array (VLA) rejestruje obrazy nieba. Wykonując te obrazy, czasami rejestruje również zdarzenia, znane jako zjawiska tymczasowe na falach radiowych.


Zjawiska tymczasowe na falach radiowych to krótkie zdarzenia, które mogą trwać zaledwie tygodnie lub dni. Jeżeli radioteleskop nie patrzy we właściwym kierunku, kiedy dochodzi do zjawisk, mogą one zostać przeoczone. Ale ponieważ VLASS mapuje duże odcinki nieba w stosunkowo krótkim czasie, ma duże szanse na wychwycenie zjawisk tymczasowych na falach radiowych, tak jak to miało miejsce w lipcu tego roku.

12 grudnia 2019 roku w konstelacji Ryb, korzystając ze Zwicky Transient Facility Palomar Observatory w San Diego w Kalifornii, odkryto supernową. Supernowa pojawiła się, gdy jądro dużej gwiazdy zapadło się pod koniec jej życia. Wynikająca z tego eksplozja rozrywa gwiazdę, wyrzucając w kosmos gaz i pył bogaty w nowe pierwiastki. Supernowe, takie jak ta, to jeden ze sposobów, w jaki galaktyka jest zasilana w materię niezbędną do tworzenia nowych gwiazd i planet.

W momencie największej jasności supernowa może przyćmić całą galaktykę. W świetle optycznym ten blask nie trwa długo. W ciągu kilku tygodni supernowe ciemnieją w świetle widzialnym, co utrudnia ich badanie. Ale kiedy zewnętrzne warstwy gwiazdy są odrzucane, emitują poświatę radiową, która może być obserwowana przez teleskopy takie jak VLA. Poświata supernowej może trwać nawet miesiące od początkowej eksplozji.

Na początku tego roku zespół astronomów zdał sobie sprawę, że VLA Sky Survey skanował obszar w pobliżu supernowej wkrótce po jej wystąpieniu. Przejrzeli więc dane z VLASS dla tego regionu, szukając zjawisk tymczasowych na falach radiowych. Znaleźli takie, które pasowało do czasu i lokalizacji supernowej. Obserwacje VLASS dostrzegły także początkową poświatę radiową światła wodoru, która z czasem zgasła. Astronomowie nie do końca rozumieją, dlaczego tak się dzieje, ale może to być spowodowane tym, że zewnętrzna warstwa gwiazdy (złożona głównie z wodoru) staje się rozproszona i przezroczysta, umożliwiając widoczność głębszych warstw supernowej.

Dane z VLASS rozwiązały również zagadkę dotyczącą odległości do supernowej. Wstępny pomiar jej jasności wskazał, że znajdowała się w odległości około 420 mln lat świetlnych. Późniejszy pomiar widma widzialnego pokazał, że znajdowała się znacznie bliżej – 195 mln lat świetlnych stąd. Jasność zjawisk tymczasowych obserwowanych przez VLASS zgadza się z bliższą odległością.

Najlepszym sposobem dla astronomów na badanie krótkotrwałych zjawisk jest uchwycenie ich na wielu długościach fal, od światła widzialnego i rentgenowskiego po promieniowanie radiowe. Jest to jeszcze jeden powód, dla którego radiowe badanie nieba, takie jak VLASS, jest tak ważne.

Opracowanie:
Agnieszka Nowak

Źródło:

Popularne posty z tego bloga

Wykryto największą eksplozję w historii Wszechświata

Naukowcy badający odległą gromadę galaktyk odkryli największą eksplozję obserwowaną we Wszechświecie od czasów Wielkiego Wybuchu. Wybuch pochodził z supermasywnej czarnej dziury w centrum odległej o setki milionów lat świetlnych stąd galaktyki. W trakcie eksplozji zostało uwolnione pięć razy więcej energii, niż przy poprzednim ówczesnym najpotężniejszym wybuchu. Astronomowie dokonali tego odkrycia przy użyciu danych z obserwatorium rentgenowskiego Chandra i XMM-Newton, a także danych radiowych z Murchison Widefield Array (MWA) w Australii i Giant Metrewave Radio Telescope (GMRT) w Indiach. Ten potężny wybuch został wykryty w gromadzie galaktyk Ophiuchus, która znajduje się około 390 mln lat świetlnych stąd. Gromady galaktyk to największe struktury we Wszechświecie utrzymywane razem przez grawitację, zawierające tysiące pojedynczych galaktyk, ciemną materię i gorący gaz. W centrum gromady Ophiuchus znajduje się duża galaktyka zawierająca supermasywną czarną dziurę.

Odkryto najbliższą znaną „olbrzymią planetę niemowlęcą”

Nowonarodzona masywna planeta znajduje się zaledwie 100 parseków od Ziemi. Naukowcy odkryli nowonarodzoną masywną planetę bliższą Ziemi niż jakikolwiek tego typu obiekt w podobnym wieku. Olbrzymia niemowlęca planeta, nazwana 2MASS 1155-7919 b, znajduje się w asocjacji Epsilon Chamaeleontis i leży tylko około 330 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego. „Ciemny, chłodny obiekt, który znaleźliśmy, jest bardzo młody i ma zaledwie 10 mas Jowisza, co oznacza, że prawdopodobnie patrzymy na planetę niemowlęcą, być może wciąż w fazie formowania się. Chociaż zostało odkrytych wiele innych planet podczas misji Kepler i innych podobnych, prawie wszystkie z nich są planetami ‘starymi’. Obiekt ten jest jednocześnie czwartym lub piątym przykładem planety olbrzymiej krążącej tak daleko od swojej gwiazdy macierzystej. Teoretycy usiłują wyjaśnić, w jaki sposób się tam uformowały lub jak tam dotarły” – powiedziała Annie Dickson-Vandervelde, główna autorka pracy. Do odkrycia naukowc

Czy rozwiązano tajemnicę ekspansji Wszechświata?

Badacz z Uniwersytetu Genewskiego rozwiązał naukową kontrowersję dotyczącą tempa ekspansji Wszechświata, sugerując, że na dużą skalę nie jest ono całkowicie jednorodne. Ziemia, Układ Słoneczny, cała Droga Mleczna i kilka tysięcy najbliższych nam galaktyk porusza się w ogromnym „bąblu” o średnicy 250 mln lat świetlnych, gdzie średnia gęstość materii jest o połowę mniejsza niż w pozostałej części Wszechświata. Taka jest hipoteza wysunięta przez fizyka teoretyka z Uniwersytetu Genewskiego (UNIGE) jako rozwiązanie zagadki, która od dziesięcioleci dzieli społeczność naukową: z jaką prędkością rozszerza się Wszechświat? Do tej pory co najmniej dwie niezależne metody obliczeniowe osiągnęły dwie wartości różniące się o około 10% z odchyleniem, które jest statystycznie nie do pogodzenia. Nowe podejście usuwa tę rozbieżność bez korzystania z „nowej fizyki”. Wszechświat rozszerza się od czasu Wielkiego Wybuchu, który miał miejsce 13,8 mld lat temu – propozycja po raz pierwszy przeds