Przejdź do głównej zawartości

Przełomowa obserwacja dokonana na Maunakea

Istniejące obserwatoria astronomiczne na Maunakea wróciły do pracy w miniony weekend i nie trzeba było długo czekać na znaczące wyniki, nie tylko naukowe ale także zapewniające bezpieczeństwo Ziemi.


Obserwacje planetoidy bliskiej Ziemi – 2006 QV89 – wykonane 11 sierpnia przy pomocy Canada-France-Hawaii Telescope (CFHT) wykluczyły wszelkie potencjalne przyszłe zagrożenie Ziemi przez tę planetoidę na najbliższe stulecia.

2006 QV89 została odkryta 29 sierpnia 2006 r. za pomocą teleskopu w Arizonie, a obserwowanie jej było możliwe jedynie do 8 września 2006 roku, kiedy to planetoida stała się niewidoczna dla teleskopów z Ziemi. Orbita wyznaczona na podstawie tych ograniczonych obserwacji obarczona była znaczną niepewnością i nie można było wykluczyć małego prawdopodobieństwa, że obiekt uderzy w Ziemię już w 2019 roku. W ubiegłym miesiącu obserwacje Bardzo Dużym Teleskopem (VLT) ESO nie wykazały obecności planetoidy w miejscu, w którym powinna się znajdować, jeżeli byłaby na kursie kolizyjnym z Ziemią we wrześniu b.r. Wykluczyło to zderzenie w 2019 r. ale impakt w 2020 r. pozostawał możliwy, razem z blisko tuzinem w ciągu następnych stu lat, z czego osiem w ciągu nadchodzącej dekady.

To lato było pierwszą wyraźną okazją do odzyskania planetoidy od czasu jej odkrycia, ale niepewność co do jej pozycji na niebie rozłożyła się na około 30 stopni w połowie lipca, a nawet się powiększyła, gdy planetoida zbliżyła się do Ziemi. „Dzięki temu użycie teleskopu z kamerą szerokokątną było absolutnie niezbędne” – zauważył David Tholen, astronom w Instytucie Astronomii Uniwersytetu Hawajskiego, który doprowadził do odzyskania 2006 QV89 w 2006 roku. Tylko ułamek tego regionu zobrazowano przez CFHT 14 lipca, ale działania przy istniejących teleskopach zostały zawieszone do 16 lipca z powodu protestu na Maunakea.

„Znaleźliśmy co najmniej tuzin planetoid wśród danych z 14 lipca, które znalazły się blisko regionu, w którym mogła być 2006 QV89, ale zawieszenie działalności uniemożliwiło nam potwierdzenie, który z tych obiektów, jeżeli w ogóle, był 2006 QV89” – powiedział Tholen.

Minor Planet Center ogłosiło powrót do pracy w niedzielę a służby monitorowania zderzeń w JPL i University of Pisa/SpaceDys we Włoszech natychmiast zaczęły zbierać dane w celu zaktualizowania prognozy zderzeń. Chwilę później Davide Farnocchia z Centrum Near-Earth Object Studies JPL w Pasadenie poinformował, że wszystkie scenariusze zderzeń na następne stulecie zostały wyeliminowane.

Podobnie jak meteorolodzy wykorzystują pogodowe zdjęcia satelitarne do śledzenia huraganów aby ustalić, czy stanowią one zagrożenie dla ludzi, astronomowie używają teleskopów do śledzenia planetoid w pobliżu Ziemi, by ustalić, czy zagrażają zderzeniem z naszą planetą. „Inna planetoida, 2019 NX5, oddaliła się od nas, gdy teleskopy Maunakea były nieczynne, co jest niefortunne. Ulżyło nam, gdy udało nam się uchwycić 2006 QV89 przed zamknięciem się okna obserwacyjnego. Odczuwamy ulgę tym bardziej, że nie zagraża ona Ziemi” – mówi Tholen.

Opracowanie:
Agnieszka Nowak

Źródło:

Popularne posty z tego bloga

Wykryto największą eksplozję w historii Wszechświata

Naukowcy badający odległą gromadę galaktyk odkryli największą eksplozję obserwowaną we Wszechświecie od czasów Wielkiego Wybuchu. Wybuch pochodził z supermasywnej czarnej dziury w centrum odległej o setki milionów lat świetlnych stąd galaktyki. W trakcie eksplozji zostało uwolnione pięć razy więcej energii, niż przy poprzednim ówczesnym najpotężniejszym wybuchu. Astronomowie dokonali tego odkrycia przy użyciu danych z obserwatorium rentgenowskiego Chandra i XMM-Newton, a także danych radiowych z Murchison Widefield Array (MWA) w Australii i Giant Metrewave Radio Telescope (GMRT) w Indiach. Ten potężny wybuch został wykryty w gromadzie galaktyk Ophiuchus, która znajduje się około 390 mln lat świetlnych stąd. Gromady galaktyk to największe struktury we Wszechświecie utrzymywane razem przez grawitację, zawierające tysiące pojedynczych galaktyk, ciemną materię i gorący gaz. W centrum gromady Ophiuchus znajduje się duża galaktyka zawierająca supermasywną czarną dziurę.

Odkryto najbliższą znaną „olbrzymią planetę niemowlęcą”

Nowonarodzona masywna planeta znajduje się zaledwie 100 parseków od Ziemi. Naukowcy odkryli nowonarodzoną masywną planetę bliższą Ziemi niż jakikolwiek tego typu obiekt w podobnym wieku. Olbrzymia niemowlęca planeta, nazwana 2MASS 1155-7919 b, znajduje się w asocjacji Epsilon Chamaeleontis i leży tylko około 330 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego. „Ciemny, chłodny obiekt, który znaleźliśmy, jest bardzo młody i ma zaledwie 10 mas Jowisza, co oznacza, że prawdopodobnie patrzymy na planetę niemowlęcą, być może wciąż w fazie formowania się. Chociaż zostało odkrytych wiele innych planet podczas misji Kepler i innych podobnych, prawie wszystkie z nich są planetami ‘starymi’. Obiekt ten jest jednocześnie czwartym lub piątym przykładem planety olbrzymiej krążącej tak daleko od swojej gwiazdy macierzystej. Teoretycy usiłują wyjaśnić, w jaki sposób się tam uformowały lub jak tam dotarły” – powiedziała Annie Dickson-Vandervelde, główna autorka pracy. Do odkrycia naukowc

Czy rozwiązano tajemnicę ekspansji Wszechświata?

Badacz z Uniwersytetu Genewskiego rozwiązał naukową kontrowersję dotyczącą tempa ekspansji Wszechświata, sugerując, że na dużą skalę nie jest ono całkowicie jednorodne. Ziemia, Układ Słoneczny, cała Droga Mleczna i kilka tysięcy najbliższych nam galaktyk porusza się w ogromnym „bąblu” o średnicy 250 mln lat świetlnych, gdzie średnia gęstość materii jest o połowę mniejsza niż w pozostałej części Wszechświata. Taka jest hipoteza wysunięta przez fizyka teoretyka z Uniwersytetu Genewskiego (UNIGE) jako rozwiązanie zagadki, która od dziesięcioleci dzieli społeczność naukową: z jaką prędkością rozszerza się Wszechświat? Do tej pory co najmniej dwie niezależne metody obliczeniowe osiągnęły dwie wartości różniące się o około 10% z odchyleniem, które jest statystycznie nie do pogodzenia. Nowe podejście usuwa tę rozbieżność bez korzystania z „nowej fizyki”. Wszechświat rozszerza się od czasu Wielkiego Wybuchu, który miał miejsce 13,8 mld lat temu – propozycja po raz pierwszy przeds