Przejdź do głównej zawartości

Utracone gwiazdy Omega Centauri

Zespół astronomów zidentyfikował strumień gwiazd, który został oderwany od gromady kulistej Omega Centauri. Przeszukując 1,7 mld gwiazd obserwowanych przez misję Gaia, zidentyfikowali 309 z nich sugerujących, że gromada ta może być w rzeczywistości pozostałością galaktyki karłowatej, która jest rozrywana przez siły grawitacyjne naszej galaktyki.


W 1677 r. Edmond Halley nadał nazwę „Omega Centauri” (ω Cen) temu, co uważał za gwiazdę w konstelacji Centaura. Później, w 1830 roku, John Herschel zdał sobie sprawę, że w rzeczywistości jest to gromada kulista, którą można rozdzielić na pojedyncze gwiazdy. Teraz wiemy, że Omega Centauri jest najbardziej masywną gromadą kulistą w Drodze Mlecznej: znajduje się ok. 18 000 lat świetlnych od nas i zawiera kilka milionów gwiazd, które mają ok. 12 mld lat. Natura tego obiektu była przedmiotem wielu dyskusji: czy to naprawdę gromada kulista, czy może serce galaktyki karłowatej, której obrzeża zostały rozerwane przez Drogę Mleczną?

Ta ostatnia hipoteza opiera się o fakt, że ω Cen zawiera kilka populacji gwiazd z dużą zawartością metali ciężkich, które zdradzają tworzenie się przez dłuższy okres czasu. Dodatkowym argumentem przemawiającym za tą hipotezą byłoby znalezienie szczątków z rozproszonej gromady na jej orbicie w Drodze Mlecznej. Rzeczywiście, gdy galaktyka karłowata wchodzi w interakcję z masywną galaktyką, taką jak nasza, gwiazdy są odrywane przez grawitacyjne siły pływowe, a gwiazdy te pozostają widoczne przez pewien czas jako strumienie gwiazd, zanim zostaną rozrzucone w ogromnych przestrzeniach międzygwiezdnych otaczających masywną galaktykę.

Analizując ruchy gwiazd zmierzone przez satelitę Gaia za pomocą algorytmu zwanego STREAMFINDER opracowanego przez zespół, naukowcy zidentyfikowali kilka strumieni gwiazd. Jeden z nich, nazwany „Fimbulthul” (od jednej z rzek w mitologii nordyckiej, która istniała na początku świata), zawiera 309 gwiazd rozciągających się na niebie na 18o.

Modelując trajektorie gwiazd, zespół pokazał, że struktura Fimbulthul jest gwiezdnym strumieniem pływowym oderwanym od ω Cen, rozciągającym się na 28o od gromady. Spektroskopowe obserwacje 5 gwiazd z tego strumienia za pomocą Kanadyjsko-Francusko-Hawajskiego Teleskopu pokazują, że ich prędkości są bardzo podobne i że mają metaliczność porównywalną z gwiazdami samej ω Cen, co potwierdza ideę, że strumień pływowy jest powiązany z ω Cen.

Naukowcy byli w stanie pokazać, że strumień jest również obecny w bardzo zatłoczonym obszarze nieba w bezpośrednim sąsiedztwie gromady. Dalsze modelowanie strumienia pływowego ograniczy dynamiczną historię galaktyki karłowatej, która była protoplastą ω Cen, i pozwoli nam znaleźć jeszcze więcej gwiazd utraconych przez ten układ w halo Drogi Mlecznej.

Opracowanie:
Agnieszka Nowak

Źródło:

Popularne posty z tego bloga

Wykryto największą eksplozję w historii Wszechświata

Naukowcy badający odległą gromadę galaktyk odkryli największą eksplozję obserwowaną we Wszechświecie od czasów Wielkiego Wybuchu. Wybuch pochodził z supermasywnej czarnej dziury w centrum odległej o setki milionów lat świetlnych stąd galaktyki. W trakcie eksplozji zostało uwolnione pięć razy więcej energii, niż przy poprzednim ówczesnym najpotężniejszym wybuchu. Astronomowie dokonali tego odkrycia przy użyciu danych z obserwatorium rentgenowskiego Chandra i XMM-Newton, a także danych radiowych z Murchison Widefield Array (MWA) w Australii i Giant Metrewave Radio Telescope (GMRT) w Indiach. Ten potężny wybuch został wykryty w gromadzie galaktyk Ophiuchus, która znajduje się około 390 mln lat świetlnych stąd. Gromady galaktyk to największe struktury we Wszechświecie utrzymywane razem przez grawitację, zawierające tysiące pojedynczych galaktyk, ciemną materię i gorący gaz. W centrum gromady Ophiuchus znajduje się duża galaktyka zawierająca supermasywną czarną dziurę.

Odkryto najbliższą znaną „olbrzymią planetę niemowlęcą”

Nowonarodzona masywna planeta znajduje się zaledwie 100 parseków od Ziemi. Naukowcy odkryli nowonarodzoną masywną planetę bliższą Ziemi niż jakikolwiek tego typu obiekt w podobnym wieku. Olbrzymia niemowlęca planeta, nazwana 2MASS 1155-7919 b, znajduje się w asocjacji Epsilon Chamaeleontis i leży tylko około 330 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego. „Ciemny, chłodny obiekt, który znaleźliśmy, jest bardzo młody i ma zaledwie 10 mas Jowisza, co oznacza, że prawdopodobnie patrzymy na planetę niemowlęcą, być może wciąż w fazie formowania się. Chociaż zostało odkrytych wiele innych planet podczas misji Kepler i innych podobnych, prawie wszystkie z nich są planetami ‘starymi’. Obiekt ten jest jednocześnie czwartym lub piątym przykładem planety olbrzymiej krążącej tak daleko od swojej gwiazdy macierzystej. Teoretycy usiłują wyjaśnić, w jaki sposób się tam uformowały lub jak tam dotarły” – powiedziała Annie Dickson-Vandervelde, główna autorka pracy. Do odkrycia naukowc

Czy rozwiązano tajemnicę ekspansji Wszechświata?

Badacz z Uniwersytetu Genewskiego rozwiązał naukową kontrowersję dotyczącą tempa ekspansji Wszechświata, sugerując, że na dużą skalę nie jest ono całkowicie jednorodne. Ziemia, Układ Słoneczny, cała Droga Mleczna i kilka tysięcy najbliższych nam galaktyk porusza się w ogromnym „bąblu” o średnicy 250 mln lat świetlnych, gdzie średnia gęstość materii jest o połowę mniejsza niż w pozostałej części Wszechświata. Taka jest hipoteza wysunięta przez fizyka teoretyka z Uniwersytetu Genewskiego (UNIGE) jako rozwiązanie zagadki, która od dziesięcioleci dzieli społeczność naukową: z jaką prędkością rozszerza się Wszechświat? Do tej pory co najmniej dwie niezależne metody obliczeniowe osiągnęły dwie wartości różniące się o około 10% z odchyleniem, które jest statystycznie nie do pogodzenia. Nowe podejście usuwa tę rozbieżność bez korzystania z „nowej fizyki”. Wszechświat rozszerza się od czasu Wielkiego Wybuchu, który miał miejsce 13,8 mld lat temu – propozycja po raz pierwszy przeds