Przejdź do głównej zawartości

Astronomowie obserwują niezwykłe szczegóły w odległym pulsarze

Zespół astronomów wykonał jedną z obserwacji o najwyższej rozdzielczości w historii astronomii, obserwując dwa intensywne obszary promieniowania oddalone o 20 km od gwiazdy, która znajduje się w odległości 6500 lat świetlnych od Ziemi.


Dostrzeżenie tego można porównać do zobaczenia pchły na powierzchni Plutona przy użyciu naziemnego teleskopu :)

Ta niezwykła obserwacja była możliwa dzięki rzadkiej geometrii oraz właściwościom pary gwiazd krążących wokół siebie. Jedną z nich jest lekka, chłodna gwiazda zwana brązowym karłem, która wykazuje cechy podobne do kometarnego warkocza gazowego. Drugim składnikiem jest egzotyczna, szybko wirująca gwiazda zwana pulsarem (nazwa katalogowa to PSR B1957+20).

Gaz działa jak szkło powiększające znajdujące się przed pulsarem. W zasadzie astronomowie patrzą przez naturalnie występującą lupę, która okresowo pozwala im zobaczyć dwa osobne regiony.

Ten pulsar to szybko rotująca gwiazda neutronowa, z okresem obrotu ponad 600 razy na sekundę. Gdy pulsar rotuje, emituje wiązki promieniowania z dwóch gorących punktów na swojej powierzchni. Intensywne obszary obserwowanego promieniowania są powiązane z wiązkami.

Brązowy karzeł jest gwiazdą o średnicy około ⅓ Słońca. Znajduje się w odległości około 2 milionów km od pulsara (pięciokrotna odległość Ziemia – Księżyc), okrążając go w ciągu nieco ponad 9 godzin. Gwiazdy są połączone grawitacyjnie w taki sposób, że brązowy karzeł jest zawsze zwrócony do pulsara tą samą stroną, tak jak Księżyc do Ziemi.

Promieniowanie pochodzące od pulsara intensywnie ogrzewa jedną stronę dość chłodnego karła do temperatury ok. 6000 K (tyle, co nasze Słońce).

Ładunek pochodzący od pulsara może w ostateczności oznaczać koniec jego towarzysza. Pulsary w tego typu układach podwójnych nazywane są „czarnymi wdowami”. Podobnie jak pająk zjada swojego partnera, pulsar, w odpowiednich warunkach może stopniowo „wyżerać” gaz z karła, aż zostanie całkowicie skonsumowany.

Oprócz tego, że badania te były przeprowadzone z niezwykle wysoką rozdzielczością, wyniki mogą być także kluczem do natury tajemniczych zjawisk znanych jako Fast Radio Bursts (Szybkie Rozbłyski Radiowe – FRB).

Opracowanie:
Agnieszka Nowak

Źródło:

Popularne posty z tego bloga

Wykryto największą eksplozję w historii Wszechświata

Naukowcy badający odległą gromadę galaktyk odkryli największą eksplozję obserwowaną we Wszechświecie od czasów Wielkiego Wybuchu. Wybuch pochodził z supermasywnej czarnej dziury w centrum odległej o setki milionów lat świetlnych stąd galaktyki. W trakcie eksplozji zostało uwolnione pięć razy więcej energii, niż przy poprzednim ówczesnym najpotężniejszym wybuchu. Astronomowie dokonali tego odkrycia przy użyciu danych z obserwatorium rentgenowskiego Chandra i XMM-Newton, a także danych radiowych z Murchison Widefield Array (MWA) w Australii i Giant Metrewave Radio Telescope (GMRT) w Indiach. Ten potężny wybuch został wykryty w gromadzie galaktyk Ophiuchus, która znajduje się około 390 mln lat świetlnych stąd. Gromady galaktyk to największe struktury we Wszechświecie utrzymywane razem przez grawitację, zawierające tysiące pojedynczych galaktyk, ciemną materię i gorący gaz. W centrum gromady Ophiuchus znajduje się duża galaktyka zawierająca supermasywną czarną dziurę.

Odkryto najbliższą znaną „olbrzymią planetę niemowlęcą”

Nowonarodzona masywna planeta znajduje się zaledwie 100 parseków od Ziemi. Naukowcy odkryli nowonarodzoną masywną planetę bliższą Ziemi niż jakikolwiek tego typu obiekt w podobnym wieku. Olbrzymia niemowlęca planeta, nazwana 2MASS 1155-7919 b, znajduje się w asocjacji Epsilon Chamaeleontis i leży tylko około 330 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego. „Ciemny, chłodny obiekt, który znaleźliśmy, jest bardzo młody i ma zaledwie 10 mas Jowisza, co oznacza, że prawdopodobnie patrzymy na planetę niemowlęcą, być może wciąż w fazie formowania się. Chociaż zostało odkrytych wiele innych planet podczas misji Kepler i innych podobnych, prawie wszystkie z nich są planetami ‘starymi’. Obiekt ten jest jednocześnie czwartym lub piątym przykładem planety olbrzymiej krążącej tak daleko od swojej gwiazdy macierzystej. Teoretycy usiłują wyjaśnić, w jaki sposób się tam uformowały lub jak tam dotarły” – powiedziała Annie Dickson-Vandervelde, główna autorka pracy. Do odkrycia naukowc

Czy rozwiązano tajemnicę ekspansji Wszechświata?

Badacz z Uniwersytetu Genewskiego rozwiązał naukową kontrowersję dotyczącą tempa ekspansji Wszechświata, sugerując, że na dużą skalę nie jest ono całkowicie jednorodne. Ziemia, Układ Słoneczny, cała Droga Mleczna i kilka tysięcy najbliższych nam galaktyk porusza się w ogromnym „bąblu” o średnicy 250 mln lat świetlnych, gdzie średnia gęstość materii jest o połowę mniejsza niż w pozostałej części Wszechświata. Taka jest hipoteza wysunięta przez fizyka teoretyka z Uniwersytetu Genewskiego (UNIGE) jako rozwiązanie zagadki, która od dziesięcioleci dzieli społeczność naukową: z jaką prędkością rozszerza się Wszechświat? Do tej pory co najmniej dwie niezależne metody obliczeniowe osiągnęły dwie wartości różniące się o około 10% z odchyleniem, które jest statystycznie nie do pogodzenia. Nowe podejście usuwa tę rozbieżność bez korzystania z „nowej fizyki”. Wszechświat rozszerza się od czasu Wielkiego Wybuchu, który miał miejsce 13,8 mld lat temu – propozycja po raz pierwszy przeds