Przejdź do głównej zawartości

Zaobserwowano rzadki układ podwójny zaćmieniowy brązowych karłów

Astronomowie opracowujący danymi z „pierwszego światła” nowo oddanego do użytku teleskopu w Chile dokonali przypadkowego odkrycia, które doprowadziło do zidentyfikowania rzadkiego zaćmieniowego układu podwójnego brązowych karłów.


Brązowe karły, czasem nazywane „nieudanymi gwiazdami”, zajmują szarą strefę między gwiazdami i planetami olbrzymami. Nie są one w stanie utrzymać syntezy wodoru w hel, procesu, który pozwala świecić normalnych gwiazdom, takim jak Słońce. Wydają się jednak powstawać w taki sam sposób, jak gwiazdy, tylko z mniejszą masą. Są istotnym ogniwem w rozumieniu procesów powstawania gwiazd i planet.

Odkrycie było kierowane przez międzynarodowy zespół naukowców pracujących nad projektem SPECULOOS (Search for habitable Planets EClipsing ULtra-cOOl Stars), którego celem jest znalezienie planet krążących wokół najmniejszych gwiazd, w tym brązowych karłów. SPECULOOS znajduje planety, wykrywając okresowe spadki jasności gwiazdy, gdy planeta przechodzi przed jej tarczą – zjawisko zwane tranzytem. Astronomowie przewidują, że najmniejsze gwiazdy i brązowe karły mogą posiadać duże populacje bliskich, potencjalnie nadających się do zamieszkania planet skalistych, takie jak słynny układ siedmiu planet TRAPPIST-1, który został odkryty w 2017 roku przez członków tego samego zespołu.

„To świetny przykład naukowej przypadkowości. Podczas poszukiwania planet znaleźliśmy zaćmieniowy układ podwójny brązowych karłów, który jest wyjątkowo odpowiedni do badania fundamentalnej fizyki tych słabych obiektów niebieskich” – powiedział Adam Burgasser, profesor fizyki na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego i współautor badań.

Niedługo po wybudowaniu pierwszych teleskopów SPECULOOS w Chile i podczas wcześniejszych obserwacji testowych zespół celował w brązowego karła „2MASSW J1510478-281817”, znanego również jako 2M1510, w konstelacji Wagi. W tym przypadku obserwacje SPECULOOS wykryły wyraźny sygnał, który skłonił naukowców do spekulacji, że 2M1510 może być układem podwójnym brązowych karłów krążących wokół siebie, a nie pojedynczym obiektem.

Naukowcom udało się potwierdzić swoją hipotezę korzystając z dwóch potężnych teleskopów, 10-metrowego teleskopu Keck II na Hawajach oraz 8-metrowego VLT w Chile. Obserwatorium Keck i VLT są wyposażone w czułe spektrometry, które mogą mierzyć prędkości obiektów niebieskich. W przypadku 2M1510 astronomowie wykryli prędkości obu brązowych karłów krążących wokół siebie.

Detekcja zaćmieniowego układów podwójnych brązowych karłów jest niezwykle rzadka, ponieważ układ taki musi być ustawiony dokładnie w linii wzroku obserwatora, tak aby jeden przechodził przed drugim. Do tej pory zidentyfikowano tylko jeden taki układ. Umożliwiają one astronomom pomiary zarówno promieni, jak i mas brązowych karłów. 2M1510 jest również wyjątkowy, ponieważ jest jednym z niewielu brązowych karłów, których wiek jest znany ze względu na przynależność do pobliskiej gromady młodych gwiazd. Ten układ podwójny zaćmieniowy jest również częścią układu potrójnego brązowych karłów – kolejna rzadkość, z kolejnym składnikiem krążącym w znacznie większej odległości.

Opracowanie:
Agnieszka Nowak

Źródło:

Popularne posty z tego bloga

Wykryto największą eksplozję w historii Wszechświata

Naukowcy badający odległą gromadę galaktyk odkryli największą eksplozję obserwowaną we Wszechświecie od czasów Wielkiego Wybuchu. Wybuch pochodził z supermasywnej czarnej dziury w centrum odległej o setki milionów lat świetlnych stąd galaktyki. W trakcie eksplozji zostało uwolnione pięć razy więcej energii, niż przy poprzednim ówczesnym najpotężniejszym wybuchu. Astronomowie dokonali tego odkrycia przy użyciu danych z obserwatorium rentgenowskiego Chandra i XMM-Newton, a także danych radiowych z Murchison Widefield Array (MWA) w Australii i Giant Metrewave Radio Telescope (GMRT) w Indiach. Ten potężny wybuch został wykryty w gromadzie galaktyk Ophiuchus, która znajduje się około 390 mln lat świetlnych stąd. Gromady galaktyk to największe struktury we Wszechświecie utrzymywane razem przez grawitację, zawierające tysiące pojedynczych galaktyk, ciemną materię i gorący gaz. W centrum gromady Ophiuchus znajduje się duża galaktyka zawierająca supermasywną czarną dziurę.

Odkryto najbliższą znaną „olbrzymią planetę niemowlęcą”

Nowonarodzona masywna planeta znajduje się zaledwie 100 parseków od Ziemi. Naukowcy odkryli nowonarodzoną masywną planetę bliższą Ziemi niż jakikolwiek tego typu obiekt w podobnym wieku. Olbrzymia niemowlęca planeta, nazwana 2MASS 1155-7919 b, znajduje się w asocjacji Epsilon Chamaeleontis i leży tylko około 330 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego. „Ciemny, chłodny obiekt, który znaleźliśmy, jest bardzo młody i ma zaledwie 10 mas Jowisza, co oznacza, że prawdopodobnie patrzymy na planetę niemowlęcą, być może wciąż w fazie formowania się. Chociaż zostało odkrytych wiele innych planet podczas misji Kepler i innych podobnych, prawie wszystkie z nich są planetami ‘starymi’. Obiekt ten jest jednocześnie czwartym lub piątym przykładem planety olbrzymiej krążącej tak daleko od swojej gwiazdy macierzystej. Teoretycy usiłują wyjaśnić, w jaki sposób się tam uformowały lub jak tam dotarły” – powiedziała Annie Dickson-Vandervelde, główna autorka pracy. Do odkrycia naukowc

Czy rozwiązano tajemnicę ekspansji Wszechświata?

Badacz z Uniwersytetu Genewskiego rozwiązał naukową kontrowersję dotyczącą tempa ekspansji Wszechświata, sugerując, że na dużą skalę nie jest ono całkowicie jednorodne. Ziemia, Układ Słoneczny, cała Droga Mleczna i kilka tysięcy najbliższych nam galaktyk porusza się w ogromnym „bąblu” o średnicy 250 mln lat świetlnych, gdzie średnia gęstość materii jest o połowę mniejsza niż w pozostałej części Wszechświata. Taka jest hipoteza wysunięta przez fizyka teoretyka z Uniwersytetu Genewskiego (UNIGE) jako rozwiązanie zagadki, która od dziesięcioleci dzieli społeczność naukową: z jaką prędkością rozszerza się Wszechświat? Do tej pory co najmniej dwie niezależne metody obliczeniowe osiągnęły dwie wartości różniące się o około 10% z odchyleniem, które jest statystycznie nie do pogodzenia. Nowe podejście usuwa tę rozbieżność bez korzystania z „nowej fizyki”. Wszechświat rozszerza się od czasu Wielkiego Wybuchu, który miał miejsce 13,8 mld lat temu – propozycja po raz pierwszy przeds