Przejdź do głównej zawartości

Zderzenie gwiazd neutronowych w pobliżu Układu Słonecznego miliardy lat temu

Astrofizycy znaleźli oznaki kosmicznego zdarzenia, które dostarczyło na Ziemię złoto i srebro.


Astrofizycy Szabolcs Márka z Uniwersytetu Columbia i Imre Bartos (GSAS'12) z Uniwersytetu Florydy zidentyfikowali gwałtowne zderzenie dwóch gwiazd neutronowych, do którego doszło 4,6 mld lat temu, jako prawdopodobne źródło niektórych z najbardziej pożądanych rzeczy na Ziemi.

To pojedyncze kosmiczne zdarzenie, blisko naszego Układu Słonecznego, dostarczyło 0,3% najcięższych pierwiastków Ziemi, w tym złoto, platynę i uran.

Meteoroidy kute we wczesnym Układzie Słonecznym noszą ślady radioaktywnych izotopów. Gdy te izotopy się rozpadają, działają jak „zegary”, które można wykorzystać do odtworzenia czasu, w którym powstały.

Aby dojść do takiego wniosku, Bartos i Márka porównali skład meteorytów do symulacji numerycznych Drogi Mlecznej. Odkryli, że pojedyncza kolizja gwiazd neutronowych mogła nastąpić około 100 mln lat przed powstaniem Ziemi w naszym sąsiedztwie, ok. 1000 lat świetlnych od obłoku gazu, który ostatecznie uformował Układ Słoneczny.

Galaktyka Drogi Mlecznej ma średnicę 100 000 lat świetlnych, czyli 100 razy więcej, niż kosmiczne zdarzenie od Ziemi. „Jeżeli podobne zdarzenie miałoby miejsce dzisiaj, w podobnej odległości od Układu Słonecznego, jego promieniowanie mogłoby przyćmić całe nocne niebo” – powiedział Márka.

Naukowcy uważają, że ich badanie daje wgląd w wyjątkowe wydarzenie w naszej planetarnej historii. „Rzuci światło na procesy związane z pochodzeniem i składem naszego Układu Słonecznego i zainicjuje nowy rodzaj w dyscyplinach, takich jak chemia, biologia i geologia, aby rozwiązać kosmiczną zagadkę” – powiedział Bartos.

Opracowanie:
Agnieszka Nowak

Źródło:

Popularne posty z tego bloga

Wykryto największą eksplozję w historii Wszechświata

Naukowcy badający odległą gromadę galaktyk odkryli największą eksplozję obserwowaną we Wszechświecie od czasów Wielkiego Wybuchu.

Wybuch pochodził z supermasywnej czarnej dziury w centrum odległej o setki milionów lat świetlnych stąd galaktyki. W trakcie eksplozji zostało uwolnione pięć razy więcej energii, niż przy poprzednim ówczesnym najpotężniejszym wybuchu.
Astronomowie dokonali tego odkrycia przy użyciu danych z obserwatorium rentgenowskiego Chandra i XMM-Newton, a także danych radiowych z Murchison Widefield Array (MWA) w Australii i Giant Metrewave Radio Telescope (GMRT) w Indiach.
Ten potężny wybuch został wykryty w gromadzie galaktyk Ophiuchus, która znajduje się około 390 mln lat świetlnych stąd. Gromady galaktyk to największe struktury we Wszechświecie utrzymywane razem przez grawitację, zawierające tysiące pojedynczych galaktyk, ciemną materię i gorący gaz.
W centrum gromady Ophiuchus znajduje się duża galaktyka zawierająca supermasywną czarną dziurę. Naukowcy uważają, że źró…

Odkryto najbliższą znaną „olbrzymią planetę niemowlęcą”

Nowonarodzona masywna planeta znajduje się zaledwie 100 parseków od Ziemi.

Naukowcy odkryli nowonarodzoną masywną planetę bliższą Ziemi niż jakikolwiek tego typu obiekt w podobnym wieku. Olbrzymia niemowlęca planeta, nazwana 2MASS 1155-7919 b, znajduje się w asocjacji Epsilon Chamaeleontis i leży tylko około 330 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego.
„Ciemny, chłodny obiekt, który znaleźliśmy, jest bardzo młody i ma zaledwie 10 mas Jowisza, co oznacza, że prawdopodobnie patrzymy na planetę niemowlęcą, być może wciąż w fazie formowania się. Chociaż zostało odkrytych wiele innych planet podczas misji Kepler i innych podobnych, prawie wszystkie z nich są planetami ‘starymi’. Obiekt ten jest jednocześnie czwartym lub piątym przykładem planety olbrzymiej krążącej tak daleko od swojej gwiazdy macierzystej. Teoretycy usiłują wyjaśnić, w jaki sposób się tam uformowały lub jak tam dotarły” – powiedziała Annie Dickson-Vandervelde, główna autorka pracy.
Do odkrycia naukowcy wykorzystali dane…

Czy rozwiązano tajemnicę ekspansji Wszechświata?

Badacz z Uniwersytetu Genewskiego rozwiązał naukową kontrowersję dotyczącą tempa ekspansji Wszechświata, sugerując, że na dużą skalę nie jest ono całkowicie jednorodne.


Ziemia, Układ Słoneczny, cała Droga Mleczna i kilka tysięcy najbliższych nam galaktyk porusza się w ogromnym „bąblu” o średnicy 250 mln lat świetlnych, gdzie średnia gęstość materii jest o połowę mniejsza niż w pozostałej części Wszechświata. Taka jest hipoteza wysunięta przez fizyka teoretyka z Uniwersytetu Genewskiego (UNIGE) jako rozwiązanie zagadki, która od dziesięcioleci dzieli społeczność naukową: z jaką prędkością rozszerza się Wszechświat? Do tej pory co najmniej dwie niezależne metody obliczeniowe osiągnęły dwie wartości różniące się o około 10% z odchyleniem, które jest statystycznie nie do pogodzenia. Nowe podejście usuwa tę rozbieżność bez korzystania z „nowej fizyki”.
Wszechświat rozszerza się od czasu Wielkiego Wybuchu, który miał miejsce 13,8 mld lat temu – propozycja po raz pierwszy przedstawiona przez b…