Przejdź do głównej zawartości

Odkryto układ planet typu super-Ziemia wokół pobliskiego czerwonego karła

Międzynarodowy zespół naukowców odkrył dwie, a być może trzy egzoplanety wielkości „super-Ziemi” krążące wokół jednego z naszych najbliższych sąsiadów – jasnego i niezwykle spokojnego czerwonego karła. Obserwacje zespołu uzyskano w ramach projektu Red Dots #2, którego celem jest odkrycie najbliższych Słońcu egzoplanet wielkości Ziemi będących najlepszym celem do badania atmosfery małych, skalistych egzoplanet i poszukiwania oznak życia poza Układem Słonecznym.


Gliese 887 to pobliski czerwony karzeł (karzeł typu M) o rozmiarach około połowy naszego Słońca. Czerwone karły są najmniejszym, najchłodniejszym, i zdecydowanie najczęstszym typem gwiazd ciągu głównego w Galaktyce i występują obficie w pobliżu Ziemi. Znajdując się w odległości zaledwie 11 lat świetlnych Gliese 887 jest jedną z 12 najbliższych Słońcu gwiazd, a także najjaśniejszym czerwonym karłem widocznym z Ziemi.

Wiele planet typu ziemskiego zostało odkrytych wokół pobliskich czerwonych karłów: w 2016 roku zespół Red Dots odkrył egzoplanetę o masie ziemskiej krążącą wokół najbliższej Słońcu gwiazdy – Proxima Centauri. Niedługo potem ogłosili odkrycie super-Ziemi krążącej wokół gwiazdy Barnarda, drugiej najbliższej nam gwiazdy. W 2019 roku zespół odkrył również układ trzech planet krążących wokół gwiazdy GJ 1061. Kilka innych zespołów również odniosło sukces, a jednym z nich jest niewątpliwie układ TRAPPIST-1, który kryje w sobie siedem (!) niesamowitych światów wielkości Ziemi. Niestety, czerwone karły zwykle są bardzo aktywnymi gwiazdami, a wiele badań wskazuje na komplikacje, jakie mogą one stwarzać dla warunków zdatnych do zamieszkania, takie jak zablokowanie pływowe orbity, brak wystarczającej ilości fotonów UV niezbędnych do podtrzymania fotosyntezy i częste rozbłyski od potężnych wiatrów gwiazdowych zdolne usunąć atmosferę egzoplanet i całkowicie sterylizujących najbliższe planety. Pomimo tych ograniczeń, czerwone karły oferują także szereg korzyści w poszukiwaniu planet o masie ziemskiej: ich najmniejsza masa może oznaczać, że egzoplaneta wielkości Ziemi może przekazywać mierzalny sygnał prędkości radialnej, a ponieważ mają niższą jasność, strefa zdatna do zamieszkania znajduje się bliżej gwiazdy macierzystej, umieszczając planetę w bardziej dostępnym obszarze zarówno dla badań prędkości radialnej, jak i tranzytu.

Zespół, pod kierownictwem dr Sandry Jeffers z Uniwersytetu w Getyndze, obserwował Gliese 887 codziennie przez okres 80 nocy za pomocą spektrografu HARPS w ESO i uzupełnił swoje obserwacje o archiwalne pomiary sięgające blisko dwóch dekad. Szukali charakterystycznego drgania gwiazdy wywołanego grawitacyjnym holowaniem niewidzialnego towarzysza, gdy oba ciała krążą wokół wspólnego środka masy układu. Takie drganie można w zasadzie wykryć przez pomiar przesunięcia dopplerowskiego widma gwiazdy.

Naukowcy wykryli niepowtarzalne sygnały okresowe od dwóch egzoplanet – Gliese 887 b i Gliese 887 c – znajdujących się w pobliżu gwiazdy macierzystej, z okresami orbitalnymi wynoszącymi odpowiednio 9,3 i 21,8 dnia i masami odpowiednio 4,2 ± 0,6 i 7,6 ± 1,2 masy Ziemi. Liczby te umieszczają obie planety w kategorii super-Ziem, zidentyfikowanych jako planety o masie przekraczającej Ziemi, ale znacznie mniejszej niż nasze własne lodowe olbrzymy – Uran i Neptun. Te dwie nowo odkryte planety mogą mieć skalisty skład i znajdować się w pobliżu wewnętrznej krawędzi ekosfery gwiazdy. Zespół odkrył także wskazówki dotyczące trzeciej planety położonej dalej i potencjalnie wewnątrz ekosfery, chociaż przyznają, że równie dobrze może to być fałszywy sygnał związany z niewielkimi zmiennościami gwiazdy o podobnym okresie.

Zespół wykorzystał również TESS do monitorowania poziomów aktywności gwiazd i odkrył, że Gliese 887 wygląda na niemal wyjątkową wśród innych pobliskich gwiazd tego typu, ponieważ wydaje się, że ma niezwykle niską aktywność. Oznacza to, że wszelkie bliskie jej planety mogły zostać oszczędzone przed najgorszymi skutkami rozbłysków i silnych wiatrów gwiazdowych i mogły zachować gęstą atmosferę. Ogólny bezruch i niska zmienność fotometryczna Gliese 887 może również oferować lepszy stosunek sygnału do szumu w przyszłych obserwacjach wykonywanych zaawansowanymi teleskopami z Ziemi i kosmosu.

Odkrycia zespołu potwierdzają rosnącą świadomość, że planety, w tym małe, skaliste światy, są powszechne w całej Galaktyce i zapewniają doskonałe cele do przyszłych obserwacji, które mogą być jedną z najlepszych okazji do poszukiwania oznak życia w innym miejscu we Wszechświecie.

Opracowanie:
Agnieszka Nowak

Źródło:

Popularne posty z tego bloga

Wykryto największą eksplozję w historii Wszechświata

Naukowcy badający odległą gromadę galaktyk odkryli największą eksplozję obserwowaną we Wszechświecie od czasów Wielkiego Wybuchu. Wybuch pochodził z supermasywnej czarnej dziury w centrum odległej o setki milionów lat świetlnych stąd galaktyki. W trakcie eksplozji zostało uwolnione pięć razy więcej energii, niż przy poprzednim ówczesnym najpotężniejszym wybuchu. Astronomowie dokonali tego odkrycia przy użyciu danych z obserwatorium rentgenowskiego Chandra i XMM-Newton, a także danych radiowych z Murchison Widefield Array (MWA) w Australii i Giant Metrewave Radio Telescope (GMRT) w Indiach. Ten potężny wybuch został wykryty w gromadzie galaktyk Ophiuchus, która znajduje się około 390 mln lat świetlnych stąd. Gromady galaktyk to największe struktury we Wszechświecie utrzymywane razem przez grawitację, zawierające tysiące pojedynczych galaktyk, ciemną materię i gorący gaz. W centrum gromady Ophiuchus znajduje się duża galaktyka zawierająca supermasywną czarną dziurę.

Odkryto najbliższą znaną „olbrzymią planetę niemowlęcą”

Nowonarodzona masywna planeta znajduje się zaledwie 100 parseków od Ziemi. Naukowcy odkryli nowonarodzoną masywną planetę bliższą Ziemi niż jakikolwiek tego typu obiekt w podobnym wieku. Olbrzymia niemowlęca planeta, nazwana 2MASS 1155-7919 b, znajduje się w asocjacji Epsilon Chamaeleontis i leży tylko około 330 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego. „Ciemny, chłodny obiekt, który znaleźliśmy, jest bardzo młody i ma zaledwie 10 mas Jowisza, co oznacza, że prawdopodobnie patrzymy na planetę niemowlęcą, być może wciąż w fazie formowania się. Chociaż zostało odkrytych wiele innych planet podczas misji Kepler i innych podobnych, prawie wszystkie z nich są planetami ‘starymi’. Obiekt ten jest jednocześnie czwartym lub piątym przykładem planety olbrzymiej krążącej tak daleko od swojej gwiazdy macierzystej. Teoretycy usiłują wyjaśnić, w jaki sposób się tam uformowały lub jak tam dotarły” – powiedziała Annie Dickson-Vandervelde, główna autorka pracy. Do odkrycia naukowc

Czy rozwiązano tajemnicę ekspansji Wszechświata?

Badacz z Uniwersytetu Genewskiego rozwiązał naukową kontrowersję dotyczącą tempa ekspansji Wszechświata, sugerując, że na dużą skalę nie jest ono całkowicie jednorodne. Ziemia, Układ Słoneczny, cała Droga Mleczna i kilka tysięcy najbliższych nam galaktyk porusza się w ogromnym „bąblu” o średnicy 250 mln lat świetlnych, gdzie średnia gęstość materii jest o połowę mniejsza niż w pozostałej części Wszechświata. Taka jest hipoteza wysunięta przez fizyka teoretyka z Uniwersytetu Genewskiego (UNIGE) jako rozwiązanie zagadki, która od dziesięcioleci dzieli społeczność naukową: z jaką prędkością rozszerza się Wszechświat? Do tej pory co najmniej dwie niezależne metody obliczeniowe osiągnęły dwie wartości różniące się o około 10% z odchyleniem, które jest statystycznie nie do pogodzenia. Nowe podejście usuwa tę rozbieżność bez korzystania z „nowej fizyki”. Wszechświat rozszerza się od czasu Wielkiego Wybuchu, który miał miejsce 13,8 mld lat temu – propozycja po raz pierwszy przeds