Przejdź do głównej zawartości

Hubble zagląda do centrum galaktyki spiralnej

Zdjęcie z Kosmicznego Teleskopu Hubble’a pokazuje centralny obszar galaktyki spiralnej NGC 247. Jest to stosunkowo mała galaktyka w gwiazdozbiorze Wieloryba. Znajduje się 11 milionów lat świetlnych od nas i należy do tak zwanej Grupy Rzeźbiarza, luźnego zbioru galaktyk, która zawiera także bardziej znaną galaktykę NGC 253, zwaną Galaktyką Rzeźbiarz.

Jądro NGC 247 jest widoczne na tym zdjęciu jako jasne, białe skupisko otoczone mieszanką gwiazd, gazu i pyłu. Pył formuje ciemne skupiska i filamenty krzyżujące się na tle gwiazd, podczas gdy gaz jest formowany w jasne pętelki zwane regionami H II, rozsiane głównie w ramionach galaktyk i na obszarach zewnętrznych.

Galaktyka ta ukazuje jedną szczególnie niezwykłą i tajemniczą cechę, której nie widać na tym zdjęciu ale widoczna jest wyraźnie w szerokim przeglądzie galaktyk, takim jak obrazy z 2,2-metrowego teleskopu ESO MPG/ESO. Północna część dysku NGC 274 zawiera pozorną pustkę, lukę w zwykłym roju gwiazd i regionach H II, obejmującą prawie ⅓ całkowitej długości galaktyki.

Obszary te to gwiazdy w próżni ale bardzo różne od tych dookoła. Są znacznie starsze a w rezultacie dużo słabsze i bardziej czerwone. Oznacza to, że powstawanie gwiazd odbywa się w prawie całym dysku galaktyki, jak gdyby były zatrzymane w regionie próżni i nie przydarzyły się przez około miliard lat. Chociaż astronomowie nadal nie mają pewności, jak powstaje próżnia, ostatnie badania sugerują, że może być spowodowana oddziaływaniem grawitacyjnym z częścią innej galaktyki.

Źródło:
NASA

Opracowanie:
Agnieszka Nowak

Urania - Postępy Astronomii

Popularne posty z tego bloga

Wykryto największą eksplozję w historii Wszechświata

Naukowcy badający odległą gromadę galaktyk odkryli największą eksplozję obserwowaną we Wszechświecie od czasów Wielkiego Wybuchu. Wybuch pochodził z supermasywnej czarnej dziury w centrum odległej o setki milionów lat świetlnych stąd galaktyki. W trakcie eksplozji zostało uwolnione pięć razy więcej energii, niż przy poprzednim ówczesnym najpotężniejszym wybuchu. Astronomowie dokonali tego odkrycia przy użyciu danych z obserwatorium rentgenowskiego Chandra i XMM-Newton, a także danych radiowych z Murchison Widefield Array (MWA) w Australii i Giant Metrewave Radio Telescope (GMRT) w Indiach. Ten potężny wybuch został wykryty w gromadzie galaktyk Ophiuchus, która znajduje się około 390 mln lat świetlnych stąd. Gromady galaktyk to największe struktury we Wszechświecie utrzymywane razem przez grawitację, zawierające tysiące pojedynczych galaktyk, ciemną materię i gorący gaz. W centrum gromady Ophiuchus znajduje się duża galaktyka zawierająca supermasywną czarną dziurę.

Odkryto najbliższą znaną „olbrzymią planetę niemowlęcą”

Nowonarodzona masywna planeta znajduje się zaledwie 100 parseków od Ziemi. Naukowcy odkryli nowonarodzoną masywną planetę bliższą Ziemi niż jakikolwiek tego typu obiekt w podobnym wieku. Olbrzymia niemowlęca planeta, nazwana 2MASS 1155-7919 b, znajduje się w asocjacji Epsilon Chamaeleontis i leży tylko około 330 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego. „Ciemny, chłodny obiekt, który znaleźliśmy, jest bardzo młody i ma zaledwie 10 mas Jowisza, co oznacza, że prawdopodobnie patrzymy na planetę niemowlęcą, być może wciąż w fazie formowania się. Chociaż zostało odkrytych wiele innych planet podczas misji Kepler i innych podobnych, prawie wszystkie z nich są planetami ‘starymi’. Obiekt ten jest jednocześnie czwartym lub piątym przykładem planety olbrzymiej krążącej tak daleko od swojej gwiazdy macierzystej. Teoretycy usiłują wyjaśnić, w jaki sposób się tam uformowały lub jak tam dotarły” – powiedziała Annie Dickson-Vandervelde, główna autorka pracy. Do odkrycia naukowc

Czy rozwiązano tajemnicę ekspansji Wszechświata?

Badacz z Uniwersytetu Genewskiego rozwiązał naukową kontrowersję dotyczącą tempa ekspansji Wszechświata, sugerując, że na dużą skalę nie jest ono całkowicie jednorodne. Ziemia, Układ Słoneczny, cała Droga Mleczna i kilka tysięcy najbliższych nam galaktyk porusza się w ogromnym „bąblu” o średnicy 250 mln lat świetlnych, gdzie średnia gęstość materii jest o połowę mniejsza niż w pozostałej części Wszechświata. Taka jest hipoteza wysunięta przez fizyka teoretyka z Uniwersytetu Genewskiego (UNIGE) jako rozwiązanie zagadki, która od dziesięcioleci dzieli społeczność naukową: z jaką prędkością rozszerza się Wszechświat? Do tej pory co najmniej dwie niezależne metody obliczeniowe osiągnęły dwie wartości różniące się o około 10% z odchyleniem, które jest statystycznie nie do pogodzenia. Nowe podejście usuwa tę rozbieżność bez korzystania z „nowej fizyki”. Wszechświat rozszerza się od czasu Wielkiego Wybuchu, który miał miejsce 13,8 mld lat temu – propozycja po raz pierwszy przeds