Przejdź do głównej zawartości

Tajemnicza chmura G2 w pobliżu czarnej dziury

Tajemnica dziwnego obiektu w centrum Drogi Mlecznej, który zwrócił się w kierunku ogromnej czarnej dziury znajdującej się w naszej Galaktyce, została rozwiązana przez astronomów z Uniwersytetu Kalifornijskiego Los Angeles (UCLA) dzięki największemu na świecie Obserwatorium W.M. Kecka. Naukowcy badali obiekt zwany G2 podczas jego najbliższego przejścia w pobliżu czarnej dziury i zauważyli, że przetrwał on to spotkanie. Wyniki zostały opublikowane w Astrophysical Journal Letters 3 listopada.

Niektórzy naukowcy uważali, że obiekt ten jest obłokiem wodorowego gazu, który wkrótce się rozpadnie. Andrea Ghez, profesor fizyki z astronomią na UCLA i jej zespół udowodnili, że było to coś zupełnie innego. G2 przetrwał zbliżenie do czarnej dziur i dalej ją okrąża, podczas gdy obłok gazu został by rozerwany przez tak silną grawitację. powiedziała Zespół wykazał, że jest to układ podwójny gwiazd, który pod wpływem bardzo silnego pola grawitacyjnego czarnej dziury połączył się w jedną bardzo dużą gwiazdę okrążają czarną dziurę. „G2 nie jest sama. Obserwujemy nową klasę gwiazd w pobliżu czarnej dziury, a w konsekwencji samą czarną dziurę” – mówi Ghez, która użyła W.M. Keck do badania tysięcy gwiazd w sąsiedztwie supermasywnej czarnej dziury.
Obserwatorium Kecka wykorzystuje zaawansowaną technologię zwaną optyką adaptywną, która pomaga skorygować efekty zniekształcenia obrazu wywołane ziemską atmosferą w czasie rzeczywistym, i odkryć region przestrzeni wokół czarnej dziury. Z pomocą optyki adaptywnej Ghez i jej koledzy wyjaśnili wiele tajemnic dotyczących środowiska otaczającego supermasywne czarne dziury, odkrywając na przykład młode gwiazdy, których się tam nie spodziewano znaleźć, oraz stwierdzili brak starych gwiazd, które powinny tam być według przewidywań. Naukowcy nie byliby w stanie dotrzeć do takich wniosków bez zaawansowanej technologii Kecka. „Jesteśmy świadkami zjawiska dotyczącego czarnych dziur, jakiego nie można zobaczyć nigdzie indziej we Wszechświecie. Zaczynamy rozumieć fizykę czarnych dziur w takim stopniu, w jakim nie było to dotąd możliwe, i ma to miejsce tylko w centrum galaktyki” – mówi Ghaz. Masywne gwiazdy w naszej Galaktyce początkowo były parami gwiazd. Gdy dwie gwiazdy stają się jedną, rozszerza się ona przez ponad milion lat, zanim opadnie. „Może się to zdarzać częściej, niż nam się wydaje. Gwiazdy w centrum galaktyki są ogromne i występują głównie w układach podwójnych. Jest możliwe, że oglądalibyśmy wiele gwiazd i nie wiedzielibyśmy, że są one produktem końcowym połączenia się dwóch gwiazd” – dodaje Ghez.

G2 krąży po eliptycznej orbicie wokół czarnej dziury z okresem obiegu około 300 lat. Grupa Ghez obliczyła, że najbliższe przejście obok czarnej dziury miało miejsce w lecie tego roku. Czarna dziura to bardzo gęsty obiekt, od którego grawitacji nie może uciec nawet światło. Nie można jej obserwować bezpośrednio, ale jej wpływ na sąsiednie gwiazdy jest widoczny i stanowi swoisty podpis czarnej dziury.

Źródło:
Keck
Urania - Postępy Astronomii

Popularne posty z tego bloga

Wykryto największą eksplozję w historii Wszechświata

Naukowcy badający odległą gromadę galaktyk odkryli największą eksplozję obserwowaną we Wszechświecie od czasów Wielkiego Wybuchu. Wybuch pochodził z supermasywnej czarnej dziury w centrum odległej o setki milionów lat świetlnych stąd galaktyki. W trakcie eksplozji zostało uwolnione pięć razy więcej energii, niż przy poprzednim ówczesnym najpotężniejszym wybuchu. Astronomowie dokonali tego odkrycia przy użyciu danych z obserwatorium rentgenowskiego Chandra i XMM-Newton, a także danych radiowych z Murchison Widefield Array (MWA) w Australii i Giant Metrewave Radio Telescope (GMRT) w Indiach. Ten potężny wybuch został wykryty w gromadzie galaktyk Ophiuchus, która znajduje się około 390 mln lat świetlnych stąd. Gromady galaktyk to największe struktury we Wszechświecie utrzymywane razem przez grawitację, zawierające tysiące pojedynczych galaktyk, ciemną materię i gorący gaz. W centrum gromady Ophiuchus znajduje się duża galaktyka zawierająca supermasywną czarną dziurę.

Odkryto najbliższą znaną „olbrzymią planetę niemowlęcą”

Nowonarodzona masywna planeta znajduje się zaledwie 100 parseków od Ziemi. Naukowcy odkryli nowonarodzoną masywną planetę bliższą Ziemi niż jakikolwiek tego typu obiekt w podobnym wieku. Olbrzymia niemowlęca planeta, nazwana 2MASS 1155-7919 b, znajduje się w asocjacji Epsilon Chamaeleontis i leży tylko około 330 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego. „Ciemny, chłodny obiekt, który znaleźliśmy, jest bardzo młody i ma zaledwie 10 mas Jowisza, co oznacza, że prawdopodobnie patrzymy na planetę niemowlęcą, być może wciąż w fazie formowania się. Chociaż zostało odkrytych wiele innych planet podczas misji Kepler i innych podobnych, prawie wszystkie z nich są planetami ‘starymi’. Obiekt ten jest jednocześnie czwartym lub piątym przykładem planety olbrzymiej krążącej tak daleko od swojej gwiazdy macierzystej. Teoretycy usiłują wyjaśnić, w jaki sposób się tam uformowały lub jak tam dotarły” – powiedziała Annie Dickson-Vandervelde, główna autorka pracy. Do odkrycia naukowc

Czy rozwiązano tajemnicę ekspansji Wszechświata?

Badacz z Uniwersytetu Genewskiego rozwiązał naukową kontrowersję dotyczącą tempa ekspansji Wszechświata, sugerując, że na dużą skalę nie jest ono całkowicie jednorodne. Ziemia, Układ Słoneczny, cała Droga Mleczna i kilka tysięcy najbliższych nam galaktyk porusza się w ogromnym „bąblu” o średnicy 250 mln lat świetlnych, gdzie średnia gęstość materii jest o połowę mniejsza niż w pozostałej części Wszechświata. Taka jest hipoteza wysunięta przez fizyka teoretyka z Uniwersytetu Genewskiego (UNIGE) jako rozwiązanie zagadki, która od dziesięcioleci dzieli społeczność naukową: z jaką prędkością rozszerza się Wszechświat? Do tej pory co najmniej dwie niezależne metody obliczeniowe osiągnęły dwie wartości różniące się o około 10% z odchyleniem, które jest statystycznie nie do pogodzenia. Nowe podejście usuwa tę rozbieżność bez korzystania z „nowej fizyki”. Wszechświat rozszerza się od czasu Wielkiego Wybuchu, który miał miejsce 13,8 mld lat temu – propozycja po raz pierwszy przeds