Przejdź do głównej zawartości

Odkryto pierwszego Trojańczyka koło Urana

Astronomowie odkryli niespodziewanie planetoidę z grupy Trojańczyków w punkcie L4 przy Uranie. Odkrycie to sugeruje, że Uran i Neptun mogą posiadać dużo więcej planetoid towarzyszących, niż dotychczas sądzono.

Trojańczycy to grupa planetoid krążąca w odległości 60o przed i 60o za planetą, w punktach libracyjnych L4 i L5 orbity planety (punkt, w którym równoważą się siły grawitacyjne Słońca i planety). Najwięcej Trojańczyków towarzyszy Jowiszowi, blisko 6000. Neptun posiada 9, Mars 5 a Ziemia jedną planetoidę tej grupy. Teraz i przy Uranie odkryto Trojańczyka, planetoida otrzymała nazwę 2011 QF99. Jest to dość zaskakujący fakt, ponieważ astronomowie sądzili, że punkty libracyjne przy Uranie są dość niestabilne, aby mógł on utrzymać planetoidy na swojej orbicie.



W latach 2011-2012 badacze śledzili obiekty w rejonie planet gigantów, łącznie 17 miesięcy, dla lepszego modelowania ewolucji zewnętrznej części Układu Słonecznego. „Nasze poszukiwania skoncentrowały się na znalezieniu Trojańczyków Neptuna oraz obiektów transneptunpwych”, powiedział Mike Alexandersen, astronom z University of British Columbia w Vancouver.

Astronomowie odkryli 2011 QF99 – skalistą i lodową kulę, podążającą przed Uranem, na jego orbicie. Obiekt ma około 60 km szerokości, wyglądem przypomina planetoidę, ale skład ma bardziej jak kometa. Planetoida znajduje się w odległości 19 j.a. od Słońca (j.a. – jednostka astronomiczna, odległość wynosząca 150 mln.km – tyle co odległość Ziemia – Słońce). Długość boków trójkąta o wierzchołkach Słońce – Uran – Trojańczycy wynosi 2,8 mnl.km.

Anomalie w orbicie planetoidy 2011QF99 sugerują, że jest to chwilowy towarzysz Urana pochodzący z zewnętrznych obszarów Układu Słonecznego. Naukowcy obliczyli, że obiekt pozostanie na orbicie Urana przez zaledwie 70.000 lat. Za najwyżej 1 mln. lat wróci w okolice planety jako jeden z obiektów, zwanych Centaurami, z których prawdopodobnie pochodzi.

Centaury to obiekty krążące między orbitami Jowisza i Neptuna. Są to małe obiekty, w większości komety. Ich skład podobny do komet potwierdzono dzięki misji WISE (Wide-field Infrared Survey Explorer). Prawdopodobnie obiekty te zostały przechwycone przez grawitację planet olbrzymów.

Bazując na tych nowych danych astronomowie obliczyli, że 0,1% planetoid i komet znajdujących się w odległości od 6 do 34 j.a. od Słońca, są w danym momencie Trojańczykami Urana, co oznacza, że Uran ma stałą populację tych obiektów. Szacują oni także, że około 1% wszystkich planetoid komet spoza orbity Jowisza należy do Trojańczyków Neptuna. Teraz można rozpocząć poszukiwania kolejnych Trojańczyków na orbicie Urana, ponieważ wiadomo, że takowe już istnieją.

Źródło:
Space

Popularne posty z tego bloga

Wykryto największą eksplozję w historii Wszechświata

Naukowcy badający odległą gromadę galaktyk odkryli największą eksplozję obserwowaną we Wszechświecie od czasów Wielkiego Wybuchu. Wybuch pochodził z supermasywnej czarnej dziury w centrum odległej o setki milionów lat świetlnych stąd galaktyki. W trakcie eksplozji zostało uwolnione pięć razy więcej energii, niż przy poprzednim ówczesnym najpotężniejszym wybuchu. Astronomowie dokonali tego odkrycia przy użyciu danych z obserwatorium rentgenowskiego Chandra i XMM-Newton, a także danych radiowych z Murchison Widefield Array (MWA) w Australii i Giant Metrewave Radio Telescope (GMRT) w Indiach. Ten potężny wybuch został wykryty w gromadzie galaktyk Ophiuchus, która znajduje się około 390 mln lat świetlnych stąd. Gromady galaktyk to największe struktury we Wszechświecie utrzymywane razem przez grawitację, zawierające tysiące pojedynczych galaktyk, ciemną materię i gorący gaz. W centrum gromady Ophiuchus znajduje się duża galaktyka zawierająca supermasywną czarną dziurę.

Odkryto najbliższą znaną „olbrzymią planetę niemowlęcą”

Nowonarodzona masywna planeta znajduje się zaledwie 100 parseków od Ziemi. Naukowcy odkryli nowonarodzoną masywną planetę bliższą Ziemi niż jakikolwiek tego typu obiekt w podobnym wieku. Olbrzymia niemowlęca planeta, nazwana 2MASS 1155-7919 b, znajduje się w asocjacji Epsilon Chamaeleontis i leży tylko około 330 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego. „Ciemny, chłodny obiekt, który znaleźliśmy, jest bardzo młody i ma zaledwie 10 mas Jowisza, co oznacza, że prawdopodobnie patrzymy na planetę niemowlęcą, być może wciąż w fazie formowania się. Chociaż zostało odkrytych wiele innych planet podczas misji Kepler i innych podobnych, prawie wszystkie z nich są planetami ‘starymi’. Obiekt ten jest jednocześnie czwartym lub piątym przykładem planety olbrzymiej krążącej tak daleko od swojej gwiazdy macierzystej. Teoretycy usiłują wyjaśnić, w jaki sposób się tam uformowały lub jak tam dotarły” – powiedziała Annie Dickson-Vandervelde, główna autorka pracy. Do odkrycia naukowc

Czy rozwiązano tajemnicę ekspansji Wszechświata?

Badacz z Uniwersytetu Genewskiego rozwiązał naukową kontrowersję dotyczącą tempa ekspansji Wszechświata, sugerując, że na dużą skalę nie jest ono całkowicie jednorodne. Ziemia, Układ Słoneczny, cała Droga Mleczna i kilka tysięcy najbliższych nam galaktyk porusza się w ogromnym „bąblu” o średnicy 250 mln lat świetlnych, gdzie średnia gęstość materii jest o połowę mniejsza niż w pozostałej części Wszechświata. Taka jest hipoteza wysunięta przez fizyka teoretyka z Uniwersytetu Genewskiego (UNIGE) jako rozwiązanie zagadki, która od dziesięcioleci dzieli społeczność naukową: z jaką prędkością rozszerza się Wszechświat? Do tej pory co najmniej dwie niezależne metody obliczeniowe osiągnęły dwie wartości różniące się o około 10% z odchyleniem, które jest statystycznie nie do pogodzenia. Nowe podejście usuwa tę rozbieżność bez korzystania z „nowej fizyki”. Wszechświat rozszerza się od czasu Wielkiego Wybuchu, który miał miejsce 13,8 mld lat temu – propozycja po raz pierwszy przeds