Zaobserwowano masywną gwiazdę na wczesnym etapie życia

Astronomowie zaobserwowali rzadki przykład ekstremalnie masywnej gwiazdy na wczesnym etapie swojego życia, uzyskując nowe spojrzenie na to, w jaki sposób duże gwiazdy powstają i ewoluują.

Gwiazda znajduje się w odległości 11.000 lat świetlnych od Ziemi, ma masę 30 mas Słońca i ciągle rośnie. Astronomowie odkryli, że gwiazda nadal jest w procesie zbierania materii z macierzystego obłoku gazu i pyłu, co oznacza, że jest jeszcze dzieckiem w kosmicznych kategoriach i przypuszcza się, że będzie jeszcze bardziej masywna gdy “dorośnie”. Tego typu młode gwiazdy znane są jako protogwiazdy.

Ze względu na ich niezwykle duże rozmiary, protogwiazdy takie jak ta są dość ciężkie do zlokalizowania w naszej Galaktyce i trudne do badania, ponieważ żyją szybko, umierają młodo i znajdują się na ogół bardzo daleko od nas.

Przeciętna gwiazda, taka jak nasze Słońce, formuje się przez miliony lat. Masywne gwiazdy powstają znacznie szybciej - rzędu 100.000 lat. Wypalają swoje paliwo także znacznie szybciej niż przeciętne gwiazdy, więc ich całkowita długość życia jest również krótsza, co powoduje, że trudno je zaobserwować gdy są jeszcze gwiezdnymi noworodkami.

Astronomowie byli zdolni nie tylko uchwycić gwiazdę podczas kluczowego etapu jej powstawania. Ich wyniki pokazały, że masywne gwiezdne ciała, takie jak ta gwiazda powstają z wirującego dysku gazu i pyłu. Proces jest bardzo podobny do tego, jaki zachodził podczas formowania się znacznie mniejszych gwiazd, jaką jest na przykład nasze Słońce.

Korzystając z radioteleskopów Submillimeter Array (SMA) na Hawajach i Karl G. Jansky Very Large Array (VLA) w Nowym Meksyku astronomowie znaleźli tę nową protogwiazdę w podczerwonym ciemnym obłoku, który jest idealnym rejonem do powstawania gwiazd ponieważ jest bardzo zimny i gęsty.

Z grubymi otaczającymi obłokami gazu i pyłu, obszary te są trudne do zaobserwowania z pomocą teleskopów. Jednak astronomowie byli w stanie zajrzeć przez gęste chmury i dokonać pomiaru promieniowania emitowanego z pyłu wokół gwiazdy oraz ich związków chemicznych. Wyniki badań wykazały obecność tzw. dysku keplerowskiego, który rotuje znacznie szybciej w centrum. Ten typ rotacji jest widoczny również w Układzie Słonecznym - planety wewnętrzne okrążają Słońce szybciej, niż planety zewnętrzne. Odkrycie takiego dysku wokół masywnej gwiazdy sugeruje, że powstają one w podobny sposób jak mniej masywne, takie jak np. Słońce.

Źródło:
space.com

Urania - Postępy Astronomii

Popularne posty z tego bloga

Słaby, odległy obiekt odkryty na krańcach Pasa Kuipera

Tajemnica, w jaki sposób czarne dziury łączą się i zderzają, zaczyna się wyjaśniać

Ostatni duży posiłek naszej czarnej dziury