Astronomowie zaobserwowali najodleglejszą galaktykę

Międzynarodowy zespół astronomów kierowany przez naukowców z uniwersytetów Yale i California zaobserwował galaktykę, która istniała gdy Wszechświat miał zaledwie 5% swojego obecnego wieku - 13,8 mld lat. Zespół odkrył wyjątkowo jasną galaktykę znajdującą się w odległości ponad 13 miliardów lat świetlnych od Ziemi. Jej dokładną odległość wyznaczono korzystając z połączonych danych z kosmicznych teleskopów Hubble’a i Spitzera oraz naziemnych teleskopów Kecka na Hawajach. Obserwacje potwierdziły, że jest to najodleglejsza galaktyka, do której wyznaczono odległość.

Galaktyka EGS-zs8-1 została zidentyfikowana na zdjęciach z Hubble’a i Spitzera na podstawie obrazów w poszczególnych kolorach jako jeden z najjaśniejszych i najmasywniejszych obiektów młodego Wszechświata. Jej masa jest szacowana na 15% masy Drogi Mlecznej, ale galaktyka ta uformowała się w bardzo młodym wszechświecie, a czas jej powstania wyniósł zaledwie 670 milionów lat. Nowe pomiary odległości pozwalają astronomom sądzić, że galaktyka formowała gwiazdy bardzo szybko, około 80 razy szybciej, niż nasza Galaktyka obecnie (a jest to postęp jednej nowej gwiazdy na rok). Obecnie jedynie garstka galaktyk ma tak dokładnie zmierzoną odległość w tak wczesnych etapach istnienia kosmosu. Każdy potwierdzony pomiar pomaga lepiej zrozumieć jak się formowały pierwsze populacje galaktyk we wczesnym wszechświecie. Tylko największe teleskopy są wystarczająco czułe, by uchwycić obrazy obiektów na tak dużych odległościach (odpowiadających przesunięciu ku czerwieni z = 7.7). Odkrycie było możliwe dzięki zastosowaniu nowego spektroskopu MOSFIRE (Multi-Object Spectrometer For Infra-Red Exploration) zainstalowanego na teleskopie KECK I, który pozwolił badać efektywnie widma kilku galaktyk jednocześnie.

Pomiary galaktyk na tak ekstremalnych odległościach i ich charakterystyka jest głównym celem naukowym astronomów na przyszłe dekady. Obserwując EGS-zs8-1 widzimy ją w czasie, gdy Wszechświat był w trakcie bardzo istotnych zmian: wodór pomiędzy galaktykami przechodził ze stanu nieprzeźroczystego w przeźroczysty co oznacza, że młode gwiazdy we wczesnych galaktykach były motorem rejonizacji. Połączone obserwacje z trzech teleskopów dają wgląd w naturę niemowlęcego Wszechświata i potwierdzają, że tak masywne galaktyki istniały już we wczesnej historii kosmosu, ale ich fizyczne właściwości bardzo się różniły od tych, które obserwujemy dziś wokół nas. Astronomowie teraz mają bardzo silne dowody na to, że osobliwości kolorów wczesnych galaktyk obserwowanych na zdjęciach z teleskopu Spitzera są spowodowane bardzo szybkim formowaniem się masywnych, młodych gwiazd, które oddziaływały z pierwotnym gazem w tych galaktykach.

Źródło:
Hubblesite

Urania - Postępy Astronomii

Popularne posty z tego bloga

Słaby, odległy obiekt odkryty na krańcach Pasa Kuipera

Tajemnica, w jaki sposób czarne dziury łączą się i zderzają, zaczyna się wyjaśniać

Ostatni duży posiłek naszej czarnej dziury