Voyager 1 oficjalnie wkroczył w przestrzeń międzygwiezdną.

Jak podaje Amerykańska Agencja Kosmiczna NASA, sonda Voyager 1 stał się oficjalnie pierwszym obiektem zbudowanym przez człowieka, przemierzającym przestrzeń międzygwiezdną. Voyager 1 znajduje się obecnie w odległości 19 miliardów km od Słońca. Swój lot rozpoczął w roku 1977.

Nowe i niespodziewane dane wskazują, że Voyager 1 od roku podróżuje przez plazmę czy zjonizowany gaz występujący w przestrzeni międzygwiezdnej. Próbnik jest obecnie w obszarze przejściowym na zewnątrz bańki słonecznej, gdzie niektóre efekty z naszego Słońca są jeszcze widoczne. „Teraz mamy nowe, kluczowe dane, wierzymy, że jest to historyczny krok ludzkości w przestrzeń międzygwiezdną” – mówi Ed Sotne, naukowiec projektu Voyager z CalTech w Pasadenie.


W 2004 r. Voyager 1 po raz pierwszy wykrył precesję międzygwiezdnej przestrzeni w heliosferze bańkę naładowanych cząsteczek okołosłonecznych, które wykraczają daleko poza zewnętrzne planety Układu Słonecznego. Naukowcy wtedy zaczęli szukać dowodów na to, że sonda znajduje się w przestrzeni międzygwiezdnej, wiedząc że analiza danych może potrwać miesiącami lub latami.

Voyager 1 nie ma działającego czujnika plazmy, dlatego naukowcy potrzebują innego rodzaju pomiaru plazmy w otoczeniu próbnika, aby ostatecznie określić jego położenie. Koronalny wyrzut masy lub masywny wybuch wiatru słonecznego w marcu 2012 r. pokazał naukowcom potrzebne dane. Gdy ten niespodziewany prezent ze Słońca dotarł wreszcie do Voyager’a 13 miesięcy później, w kwietniu 2013 r., plazma wokół statku zaczęła wibrować jak struna. 9 kwietnia przyrząd falowy Voyager 1 wykrył ruch plazmy. Skok oscylacji pomógł naukowcom określić gęstość plazmy. Oscylacje cząsteczek oznaczają, że statek tonął w plazmie ponad czterdziestokrotnie gęstszej, niż ta, jaka napotkał w zewnętrznej warstwie heliosfery. Gęstości tego rodzaju należy się spodziewać w przestrzeni międzygwiezdnej. Dzięki pomiarowi plazmy naukowcy ustalili, że Voyager 1 wszedł w przestrzeń międzygwiezdną w sierpniu 2012 r.

„Dosłownie wyskoczyliśmy z naszych miejsc, gdy zobaczyliśmy te oscylacje w naszych danych – pokazały nam, że statek znajduje się w regionie całkowicie nowym, porównywalnym do tego, co przewidywano się znaleźć w przestrzeni międzygwiazdowej, a zupełnie innej, niż w słonecznej bańce. Wyraźnie widać, że przeszedł przez heliopauzę, która jest drugą hipotetyczną granicą między plazmą słoneczną a plazmą międzygwiezdną.” – mówi Don Gurnett z Uniwersytetu Iowa.


Nowe dane plazmy sugerują zsynchronizowanie z nagłymi, trwałymi zmianami w gęstości energetycznej cząstek, które zostały po raz pierwszy wykryte 25.08.2012 r. Zespół Voyager’a przyjął tę datę jako moment przejścia w przestrzeń międzygwiazdową. Naładowane cząstki i plazma zmieniały się tak, jak można było się spodziewać tego podczas przekraczania heliopauzy.

Voyager 2, bliźniacza sonda Voyager 1 wystartowała 16 dni przed nią, w 1977 r. obie przeleciały obok Jowisza i Saturna. Voyager 2 przeleciał również obok Urana i Neptuna. Jest najdłużej działającym nieprzerwanie statkiem kosmicznym. Znajduje się w odległości 15 miliardów km od Słońca. Kontrolerzy misji Voyager 1 i Voyager 2 ciągle komunikują się i odbierają dane z sond, choć sygnały są obecnie bardzo słabe, około 23 waty, tyle co żarówka w lodówce. Dane z Voyager 1 są przekazywane na Ziemię z prędkością 160 b/s i odbierane przez 34- i 70-metrową sieć naziemnych stacji NASA. Podróżując z prędkością światła, sygnał z Voyager’a potrzebuje 17. godzin, żeby dotrzeć na Ziemię. Później dane są przesyłane do JPL i przetwarzane przez zespoły naukowe i udostępniane publicznie.

„Voyager śmiało dotarł tam, gdzie nie było jeszcze żadnej sondy, zaznaczając jedno z najbardziej znaczących osiągnięć technologicznych w annałach historii nauki i dodając nowy rodział w ludzkich marzeniach i przedsięwzięciach naukowych. Być może przyszli badacze głębi przestrzeni dogonią Voyager’a, naszego pierwszego gwiezdnego wysłannika, i zastanowią się, jak ten nieustraszony statek pomógł ich podróży” – powiedział John Grunsfeld, administrator stowarzyszenia ds. nauki NASA.

Naukowcy nie wiedzą, kiedy Voyager 1 dotrze do niezakłóconej wpływem naszego Słońca przestrzeni międzygwiazdowej. Nie są także pewni, kiedy Voyager 2 przejdzie w przestrzeń międzygwiezdną, wierzą, że nie jest za bardzo w tyle za swoim towarzyszem.

Źródło:
NASA

Popularne posty z tego bloga

Słaby, odległy obiekt odkryty na krańcach Pasa Kuipera

Tajemnica, w jaki sposób czarne dziury łączą się i zderzają, zaczyna się wyjaśniać

Ostatni duży posiłek naszej czarnej dziury