Pomachaj do Saturna

W nocy z 19/20 lipca b.r. w godzinach między 23:27 a 23:47 czasu polskiego, sonda Cassini krążąca wokół Saturna, wykona zdjęcia Ziemi. W tym czasie będzie się znajdowała w odległości 1,44 miliarda km od Ziemi. NASA zachęca społeczeństwo do tego, aby w tym czasie spojrzeć w kierunku Saturna i pomachać :) Zdjęcia będą opublikowane w Internecie. Niestety, o tej porze Saturn znajduje się nisko nad południowo-zachodnim horyzontem, ale warto i tak pomachać :)
Zdjęcie Ziemi wykonane przez sondę Cassini będzie częścią obszerniejszej mozaiki układu Saturna, dopóki jest on podświetlany przez Słońce. Przy dobrym ułożeniu sondy względem planety i przy sprzyjającym oświetleniu Słońca astronomowie będą mieli szansę uzyskać unikalne zdjęcia pierścieni Saturna. Głównym celem naukowców jest bardziej rozproszone spojrzenie na rozproszone pierścienie i sprawdzenie, jak zmieniły się one w czasie. Pierwsze zdjęcia Cassini wykonała w 2006 r., pyłowego pierścienia E Saturna, który jest zasilany przez lodowo-pyłowy pióropusz wypływający z Enceladusa. Astronomowie przeanalizują zebrane dane z obserwacji wizualnych jak również spektrometru podczerwieni. Przetwarzania obrazów Ziemi może potrwać kilka dni, natomiast przetwarzanie obrazów całego systemu Saturna nawet kilka tygodni.


Zainspirowani w części przez zespół Cassini uzyskaniem zdjęć Ziemi, naukowcy ponownie przeanalizowali planowane obserwacje sondy Messenger, która orbituje wokół Merkurego. Zdali sobie sprawę, że przypadkowo Ziemia znajdzie się w polu widzenia obiektywu sondy, podczas robienia zdjęć w poszukiwaniu potencjalnego księżyca Merkurego właśnie 19. i 20. Lipca o godzinie 13:49, 14:28 i 15:41 polskiego czasu.
Część Ziemi na zdjęciach z Cassini będzie nieoświetlona. Cała Europa, Bliski Wschód i Środkowa Azja będą oświetlone na zdjęciach z sondy Messenger. Na przetworzenie zdjęć z sondy Messenger również będzie trzeba poczekać kilka dni.  

Źródła:
NASA
Cassini JPL

Popularne posty z tego bloga

Słaby, odległy obiekt odkryty na krańcach Pasa Kuipera

Tajemnica, w jaki sposób czarne dziury łączą się i zderzają, zaczyna się wyjaśniać

Ostatni duży posiłek naszej czarnej dziury